Blog o dopatrywaniu się radości w małych rzeczach, bo bez tych małych radości, przecież tych dużych by nie było... ;)


sobota, 5 października 2013

Estoński kringel (drożdżowy wieniec z cynamonem)

 Zrobiłam!!!


Ojjjj.... Naprzeglądałam się przepisów i zdjęć tego ciasta w necie co niemiara! Naporównywałam........
...i oto jest!
Udało się!
Ciasto jest idealne na jesienne ( zimowe!) kawkowania. A to za sprawą cynamonu, który właśnie o tej porze roku zaczyna najlepiej smakować.
Bardzo dobrze także smakują pocięte kawałki, posmarowane marmoladą truskawkową, bądź jakąś inną jak kto woli....
Zasugerowałam się nieco przepisem który znalazłam w Just Love Cookin...
To naprawdę cudowny blog! A zdjęcia na nim powalają! Obejrzałam prawie wszystkie posty od deski do deski, (co mi się rzadko zdarza!).....Szczerze polecam, zajrzyjcie tam! :)
Przepis nieco zmieniłam. W orginale jest jeszcze cukier na wierzchu, jednak Ja z tego zrezygnowałam. Dałam roztrzepane żółtko z odrobiną wody.
Szkoda trochę, że nie mam zdjęcia z całego ciasta, ale niestety zostało napadnięte jeszcze przed zrobieniem fotek!
Ba! Tak kończą dobre ciacha......... ;)






Ciasto:
300 g mąki
120 ml ciepłego mleka
15 g drożdży
1łyżeczka cukru
1 żółtko
30g masła
szczypta soli

Na nadzienie:
6 łyżek rozpuszczonego masła
6 łyżek cukru
2 łyżeczki cynamonu
żółtko roztrzepane z odrobinką wody, do posmarowania ciasta

Przygotować rozczyn z drożdży, czyli rozkruszyć je do miski, dodać cukier, ciepłe mleko i na tyle mąki, żeby powstała masa o zagęszczeniu gęstej śmietany.Pozostawić w ciepłym miejscu na ok. 15 minut, żeby wyrosły.Do już wyrośniętych dodać resztę mąki, rozpuszczone masło, żółtko i szczyptę soli.
Pozostawić do wyrośnięcia na ok. godzinę.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na prostokąt, ważne jest, żeby było to dość cienko, ok. 1mm.
Rozsmarować na całym cieście wcześniej stopione masło z cukrem i cynamonem. Ciasto zwinąć w rulon, a następnie przeciąć na połowę... Skręcić obie części, tak aby warstwy posmarowane cynamonem były widoczne. Uformować wieniec, przenieść na blaszkę. Posmarować roztrzepanym żółtkiem wymieszanym z odrobiną wody.Piec przez ok. 30 min, aż wierzch będzie brązowy.

Smacznego!


Wszystkim do mnie zaglądającym, życzę słonecznego jesiennego Weekendu!!!
:)






44 komentarze:

  1. I znowu kusisz smakowitościami, ja poszłam na łatwiznę i na urodzinki dla synka tort zamówiłam, ale będzie zachwycony, w kształcie czerwonego autka. pozdrawiam, podrzuć kawałek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie to autko z bajki o "Carsie".....
      No to łap kochana! Już kawałek leci do Ciebie na Mazury! ;)

      Usuń
  2. Popatrzyłam na zdjęcia i klops... ślinotoku dostałam jak się patrzy :) No przecież w nocy nie będę robić.Jakoś trzeba będzie wytrzymać do rana. Zajrzyj do mnie dałam przepis na bardzo prosty i dobry placek z jabłkami. Dzięki za przepis i miłe życzenia - nawzajem. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba! Ja kiedyś jeszcze jako młoooooda dziewczyna ( nie to żebym była teraz starą babiną!), wstałam o czwartej nad ranem i poleciałam na pole kartofli ukopać - bo mi się frytek zachciało!
      ...widzisz? Dla chcącego nic trudnego! ;)))

      Usuń
  3. No, no - piekny ma ksztalt, ja nie cierpie cynamonu wiec dla mnie poprosze BEZ :PDorotko, jeszcze raz przyjemnosci w Pn :O)
    a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zamiast cynamonu wykorzystać mielone orzechy. Będzie wyglądać bardzo podobnie... :)
      Mam nadzieję, że w poniedziałek nie będzie padać, bo dzisiaj to pogoda pod psem.... :(

      Usuń
  4. skosztowałabym gdyby nie cynamon :))
    miłego weekendu Dorotko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie... Nie każdy cynamon lubi!
      Ale można zrobić z dodatkiem mielonych orzechów, albo twarogu, bądź budyniu...

      Usuń
  5. DZIĘKI za przepis, kocham piec i na pewno z niego skorzystam ;))
    Kochanie powiedz mi co jest na ostatnim zdjęciu, bo ja też lubię od czasu do czasu pogrzebać w ziemi hihi
    Uściski i pozdrowienia, jak tam u Ciebie z pogodą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana nie wiem co to za roślina, a raczej pnącze.... Rośnie dziko praktycznie wszędzie. Wspina sią po krzakach i żywopłotach jak bluszcz... Przed paroma laty wykorzystałam to pnącze jako dekorację na choince.Na zdjęciu jest jeszcze zielone, ale na czas zimy, korony tego zioła stają się brązowo-puszyste... W tym roku może też uwzględnię jako "naturalny łańcuch" choinkowy...
      U mnie kochana dzisiaj pada.... Bleeeee.... :(
      No cóż, takie uroki jesieni....

      Usuń
  6. Leute,Leute!!!! Nie moge wyjsc z podziwu!!!!!!!!! Cos pieknego ,a smakuje napewno jeszcze lepüiej!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a Ja podziwiam Twoje zdjęcia z Oktoberfestu! ;)

      Usuń
  7. Ostatnio mam fazę na ciasta drożdżowe , a że uwielbiam cynamon to muszę koniecznie wypróbować ten przepis ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...bo drożdżowe to takie akurat odpowiednie na tą porę roku!
      Ten cynamonowy wieniec, to moje drugie podejście. Pierwsze nie wyszło mi zbytnio, bo i przepis z którego robiłam nie był zbyt dokładny. Przeglądając później inne, wiedziałam już gdzie był feler!
      Tak, tak... Nie zawsze wszystko wyjdzie od razu w stu procentach... Za pierwszym razem w przepisie (innym przepisie!) było za dużo cynamonu. Myślę, że w tym co podałam (2 łyżeczki),jest to optymalna porcja, lubię cynamon, ale jest to bardzo intensywna przyprawa i przy przesadnym użyciu może aż szczypać w język... ;) Pierwsze ciasto nie wyszło mi też idealnie, bo w przepisie ktoś podał błędnie grubość rozwałkowania - zamiast 1mm, było 1cm! Dlatego warstwy nie wyszły fajnie i zazgrzytałam ząbkami, oj zazgrzytałam! haha! ;)
      Zyczę Ci powodzenia w pieczeniu!

      Usuń
  8. Witam Cię serdecznie w wąziutkim jak na razie kręgu moich obserwatorek:-))) Mam nadzieję, że zagościsz na stałe, bo ja już się zadomowiłam u Ciebie:-) Wieniec wygląda apetycznie i skoro tak szybko znikał to zapewne jest smaczny!
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Ciebie również...
      Masz ciekawego bloga i już tam wsiąkłam... :)

      Usuń
  9. Ależ pięknie smakowite ciacho!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak z tymi ciastami mi tylko dobrze idzie... Gotowanie to raczej jest dla mnie zmorą... ;)

      Usuń
  10. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA TEZ CHE TAKIE :)

    Ps. proszę mi wysłać poczta ;P

    BUZIAAAA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat.....
      Już nie ma!
      Zakasaj kochana rękawy i działaj! ;)
      Twoje ślimaki cynamonowe też kuszące...;)))

      Usuń
  11. Oh! Wygląda przepysznie aż ślinka cieknie, tez uwielbiam cynamon na jesienno-zimowe pory:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zauważyłam, że pięknie łączysz sztukę z kuchnią, podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci kochana... Normalnie urosłam! ;)

      Usuń
  13. Cudnie wyszedł,,,też piekłam więc potwierdzam że super smakuje!!Ja dałam 3 łyżeczki cynamonu i było wlaśnie troszkę duzo,ale korzystałam z tego samego przepisu co Ty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, człowiek uczy się na błędach! hihi!
      W pierwszym przepisie, który wygrzebałam były 4 łyżeczki! Może i ktoś lubi tak "mocno" cynamonowo, ale to naprawdę przesada... Podobnie z anyżem. Daje się go w minimalnych porcjach do wypieków, bo jest równie intensywny.

      Usuń
  14. Wygląda CU-DO-WNIE!!! uwielbiam takie wypieki, czasami kupuję sobie drożdżowe, cynamonowe paluszki - mniam :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam... Jak będę w Polsce, może i natrafię.. ;)

      Usuń
  15. Wygląda rzeczywiście nieziemsko! Ładne jest też, to coś na ostatnim zdjęciu! Cóż to takiego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już i balerinka się o tą roślinę pytała... Niestety nie wiem. Rośnie to dziko, pnie po wszystkim co znajdzie na drodze... Ususzone ładnie wygląda w dekoracjach świątecznych...

      Usuń
  16. Wygląda pysznie! muszę spróbować, uwielbiam ciasto drożdżowe no i cynamon....kocham! zabiorę się za nie w tym tygodniu:) Trzymaj kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jejku Dorota to ciasto to mistrzostwo. Wygląda tak apetycznie, że aż ślinka cieknie. Wszędzie na blogach słodkości, więc i ja jutro do pracy się zabieram. Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciast wspaniałe:) Dziś akurat piekłam z latoroślą nasze ciacho dyniowe:) Wyszło jak miało- paskudna klucha kompletnie bez smaku:) Skubnę przepis od ciebie i będziemy dumać. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  19. I znowu cos pysznego :-) Dorotko, Twoi faceci maja raj :-)
    Dobrego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jesienią i zimą piekę najwięcej ciast! Strudel wygląda jak z najlepszej cukierni :)
    Zabieram przepis, zostawiam przytulasa - D.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ robisz mi smaka, a ja ostatnio nie mam bardzo czasu na nowości, dobrze, że przepis można zachować, bo na pewno wypróbuję, pozdrawiam))

    OdpowiedzUsuń
  22. w podobny sposób formuję moje drożdżaki ;) ale tej sztuki nauczył mnie mąż-piekarz ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam Dorotko!!!!!!!!!!!!
    kusisz ,kusisz,kusisz
    zrobię gdy moje skarby przyjadą
    całuski Irena

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję Ci za ten przepis:) Upiekłam, wyszło super. Następnym razem chcialabym spróbować z marmoladą zamiast cynamonu.
    Dobrego dnia:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi... :)
      ...Ja też wypróbuję z czymś innym niż cynamon! ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Będzie mi miło jak zostawisz po sobie widoczny ślad w postaci komentarza... :)