Blog o dopatrywaniu się radości w małych rzeczach, bo bez tych małych radości, przecież tych dużych by nie było... ;)


poniedziałek, 6 stycznia 2014

Styczeń 2014

Witajcie w Nowym Roku!


Pogoda jest  taka, że ciężko stwierdzić, czy to zima, czy to już wiosna. Sniegu jak nie było tak nie ma...
A może i lata  trzeba się już spodziewać? Temperatury wybitnie jak najbardziej na plusie. Nie wiadomo czy się cieszyć, czy też smucić.
Jednak, jak ta zima ma się ciągnąć tak jak ta ostatnia, to Ja serdecznie dziękuję! Już dostaję gęsiej skóry!
Jakoś wszystko to dziwne. Klimat się zmienia niezaprzeczalnie. Ameryka zamarza, a u mnie jeszcze truskawki w ogrodzie!
A teraz bez blefu, zdjęcie autentyczne z dzisiejszego dnia!
To są te truskawki, które już pokazywałam u mnie na blogu, ale latem. Odmiana wisząca, miałam je wtedy w doniczkach na parapecie. Na jesieni przesadziłam do ogrodu...
Ba! Jak tak dalej pójdzie, to może do lutego dojrzeją? ;)
 



Nie wiem jak nazywają się te czerwone kwiatuszki, ale kwitły mi całe lato, jesienią i jak widać w styczniu nadal... Niestety już nie pachną tak jak latem.


Geranie  postanowiły też nie być gorsze (a co!) ...


I powiedzcie sami, czy ten świat nie staje na głowie?

 






55 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia :) I rzeczywiście widać, że u ciebie to raczej wiosna a nie zima :) Oj zazdroszczę :)
    Pozdrawiam...
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam!
      Nie wiadomo jak się ubrać.Przezornie wychodzę rano do pracy zapakowana jak misiek... W połowie drogi już jest mi za gorąco, ale strach zdjąć czapeczką, bo z wiekiem jakoś wrażliwa się zrobiłam na przeziębienia...
      Pozdrówka! ;)

      Usuń
  2. Przyroda zwariowała, ale truskaweczki zimą? Czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba to zwariowanie i ludzim się udziela, bo "człowieki" jakieś wszystkie przetrącone łażą.... ;)))

      Usuń
  3. No właśnie takie nie wiadomo co za oknami... Trochę szkoda, ale byle do wiosny, tej prawdziwej naturalnie. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba! Może znowu będziemy lepić bałwany (z uszami!) na Wielkanoc? hihihi! Już takie zdjęcia w zeszłym roku na blogach widziałam... ;)))

      Usuń
  4. No to ja w sobote wpadam na truskawki hi hi a jak nie to na kwiatuszki pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwiluniaaaaaaaaaa..........
      A kto Ty jesteś? Hmmmm... Bo wiesz, dla dobrych przyjaciół, to Ja prawie zawsze mam czas... hihi! ;)
      (Kalinka, to Ty?)

      Usuń
    2. Nie kochana to ja Ania

      Usuń
    3. Kurcze.... Która???
      Od Sandrowskiej?

      Usuń
    4. na pewno to nie ja :D Dorotko te czerwonw kwiatki to nemezje- moje ukochane jeszcze z mlodosci!!! fajnie w ogrodku, truskawy bomba 10/10...

      Usuń
    5. Muszę luknąć w Google, chociaż nazwa kojarzy mi się z "amnezje", także szybko, bo zapomnę! hihihi!
      Zapach tych kwiatów jest taki miodowy,przyjemny, także jeżeli to jest wieloroczna roślina, to będę happy, a jak nie to zakupię w tym roku nową (no chyba że zimy nie będzie i roślinka przeżyje).

      Usuń
    6. no ciotka ludzi nie poznaje ha ha

      Usuń
    7. Moja droga...
      Imię "Ania", to drugie z najbardziej popularnych na świecie (na pierwszym miejscu jest Maria! hihi!)
      A czy Ja Cię widzę?
      Połowa z piszących tutaj to Anki!
      Następnym razem podpisz się kochana, na przykład "Koza".. ;)))

      Usuń
    8. No akurat na drogie mam Maria dobra w sobote pogadamy na urodzinkach....

      Usuń
  5. Wiosna, dzisiaj u mnie piękne słońce, na słońcu 10 stopni, a w Ameryce koleżanka pisała ma być minus 30 i śnieg mają.
    Też się boję , że nadejdzie zima i będzie do maja. Sprawdzałam teraz prognozę na 14 dni, bo nie wiemy czy jechać w góry, na narty , hi hi hi. Minus jeden i deszcz a ferie u nas od 25 stycznia.
    Truskawki jak nic będziesz miała w lutym , ale numer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dzisiaj było 12 na plusie. Słyszałam w radiu o tych mrozach w USA, normalnie skóra cierpnie, co to się na tym świecie dzieje.Ale raczej w przyszłości też lepiej nie będzie.Na porządku dziennym są już i w Polsce trąby powietrzne, huragany.... Dlatego dobrze z jednej strony, że jakoś u nas łagodniej wszystko przechodzi.
      Kochana, z takimi prognozami, to Ja bym się w góry nie pchała! No chyba, że chcesz popodziwiać trawkę w górach... ;)))

      Usuń
  6. Wow. Nie spodziewałam się , że w styczniu takie atrakcje można mieć w ogródku ;) Ja nie narzekam na pogodę, bo jak jest mróz to moje dziecię często choruje , a nawet ląduje w szpitalu. Tak więc ja się bardzo cieszę, że jest dodatnia temperatura. Takiego mrozu i takiej ilości śniegu jak w Ameryce mają ta ja nie dziękuję. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz,jak tak dalej będzie, to za parę latek będziemy świętować Boże Narodzenie tak jak Ci na Majorce... ;)))

      Usuń
  7. Jeśli w końcu nie przymrozi, zaczną się choróbska, nie nic za darmo....Faktycznie wiosna na Twoim ogrodzie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mogłoby!
      A tak to jakoś człowiek taki klapnięty jak dentka bez powietrza.... ;)

      Usuń
  8. Bardzo sympatycznie w twym ogrodzie truskaweczki i kwiatuszki aż pozazdrościć pozdrawiam noworocznie Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tam ostatnio się niestety opuściłam, bo na wykopanie dalii zabrakło czasu, także przy obsiewaniu i zakupie nasępnych roślinek będę się kierować tym, żeby były wieloroczne....
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Truskawki w styczniu to jest coś! :) U mnie kalina kwitnie nieprzerwanie od jesieni i ciągle pojawiają się nowe kwiaty :)
    Ja jednak nie tęsknię za zimą i śniegiem - oby wiosna szybko przyszła.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..a mnie się marzy choć trochę śnieżku! ;)))

      Usuń
  10. Ja bedac w Krakowie spacerowalam w zakiecie, a bylo 15 stopni na plusie w grudniu ....istne wariactwo ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga, dwa lata temu w Wigilię (w Brühl) było 20 stopni na plusie! Tamtej Wigilii nie zapomnę....

      Usuń
  11. No wręcz nie do uwierzenia choć patrząc za okno....Co to się dzieje w tej przyrodzie?!!! Wiem jedno, nie wróży to niczego dobrego:( Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie brakuje śniegu! Jakoś człowiek od dziecka był tak przyzwyczajony, a teraz czuję się wybita z rytmu...

      Usuń
  12. Piekny ogród w styczniu...zapraszam do mnie jesli lubisz poczytac,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Dorotko!!!!!!!!
    Cudowne te Twoje kwiatki !!!!!
    Klimat się chyba zmienia u nas też kwitną stokrotki pod domem ,
    krzewy mają pąki a trawa zielona jak wczesną wiosną
    Przyroda zwariowała !!!!
    Może będą tylko 2 pory roku ????????
    Pozdrawiam Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, jak tak dalej pójdzie, to mój Najdroższy będzie musiał kosiarkę wkrótce odpalić, bo trawa się nadzwyczaj bujna już zrobiła... hihi!
      2 pory roku?! Hmmmmmm... Zeby tak lato trwało 6 miesięcy, to nawet jestem "za"! ;)))
      Uściski!

      Usuń
  14. O kurcze! Ale dziwy! Truskawki? O tej porze? :)
    Co się dzieje z tym światem???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i Irena ma rację i grożą nam tylko dwie pory roku?

      Usuń
  15. Wow... TRUSKAWKI> Normalnie mnie zamurowało. Wiesz co dorotko ja się cieszę, że mamy taką ciepłą Zimę... Bo nie lubię zimna. Mam nadzieję, że nie będzie taka długa zima jak w zeszłym roku. Uściski ślę kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a jak będzie taka długa?
      Oby do lata!

      Usuń
  16. Ja jestem przerażona tym co mamy za oknem , nie żebym przepadała za zimą , ale jak tak dalej będzie nie będziemy podziwiać kwiatów wiosną oj nie pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tamtym roku ogrodnicze sklepy miały bardzo duże straty, bo ze względu na aurę, ludzie nie kupywali wiosennych kwiatów do ogrodu, bo na wiosnę mrozem przywaliło i zima ciągnęła się dalej...

      Usuń
  17. A u mnie w ogrodzie(na wsi pod Wiedniem) cala magnolia obsypana jest pakami i tylko czekac jak zakwitnie. kwitna tez bratki a hiacynty juz sa na rozkwitnieciu...swiat oszalal..a ja tu czekam na snieg.Piekna masz w ogrodzie wczesna wiosne..az dech zapiera i wierzyc sie nie chce.Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja magnolia też obsypana pąkami.... Jak złapią przymrozki, to będą potem brzydkie kwiaty, takie w brunatne plamy....Już widziałam tak kwitnące.
      Pozdrowionka...

      Usuń
  18. Masz rację coś z tą pogodą jest nie tak. Obawiam się, że jak tak dalej pójdzie to śnieg z mrozem może nas zaskoczyć w Święta Wielkanocne.
    Wyraźnie twój ogród ożył, pięknie kwitną kwiaty i nawet truskawki owocują.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...bo tak pewnie już i teraz będzie! No cóż, będziemy lepić bałwana z zajęczymi uszami... Ot, i nowa tradycja przybędzie... ;)

      Usuń
  19. Ja się boję, że będą białe święta, tyle że... wielkanocne! I wtedy nie będzie nam do śmiechu :( Dzisiaj tak sobie połaziłam z psem po naszym ogrodzie i doszłam do wniosku, że gdyby to był marzec to taka pogoda by mnie cieszyła ale teraz czuję, że czegoś mi brakuje.
    Jakbym coś przespała. Lato było, jesień była i to nawet ładna a zimy jak nie było tak nie ma i ckni mi się do niej okrutnie...
    A i choróbska się czepiają, bo nie wiadomo jak się ubrać... Wolałam tak jak było kiedyś. Gdzie książka życzeń i zażaleń?! ;))))
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam tak samo!
      ...jakbym coś zapomniała!
      ...żelazko wyłączone, klucze też w kieszeni! A tu cały czas jakiś prześladujący cień, jakiegoś niespełnienia, niedokończenia...
      No ale cóż, wszystko się zmienia, a nam pozostaje się tylko dostosować...
      Buziaki!

      Usuń
  20. ...u mnie +10°C... ale geranie juz dawno wywalone,wiec...nie wiem czy by jeszcze kwitly....
    Truskawki wiszace tez mam,sa super do pazdziernika mozna sie nimi rozkoszowac !!!-a teraz..musze wyjrzec za okno...
    musze sie poprawic:mialam je..wyrwalam je jesienia bo sie tak rozrosly,ze nie moglam ich kontrolowac...Wiosna wsadze nowe...))
    Wszystkiego naj na ten 2014!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że te wiszące truskawki tak mnie mile zaskoczyły, że obsadzę nimi wszystkie parapety od strony ogrodu!
      Owocowały i owocowały!
      Dlatego zamiast geranii będą truskawy! Bardziej zresztą bezpieczniej, bo zawsze miałam bardzo dorodne wiszące geranie.Niestety wiejące ostatnio wiatry były tak przeraźliwe, że bałam się, że te doniczki z kwiatami spadną jeszcze komuś na głowę. Wolę nie ryzykować.

      Usuń
  21. Nic nie mow . U mnie styczen to najzimniejszy miesiac, temperatury zazwyczaj oscylowaly pomiedzy 20, 25 na minusie. W kominku palilo sie ciagle , ja chodzilam w butach ze skory renifera opatulona po uszy . A teraz - dzisiaj np. jest dwa na plusie, snieg niknie w oczach ( tylko ja jakos nie moge ) . Za tydzien przyjezdzaja nsi przyjaciele na narty i mam nadzieje, ze chociaz wysoko w gorach snieg nie zniknie. Jak bylismy w Polsce to myslalam, ze jak wroce do siebie to zaznam zimy na calego - a tu lipa. No cos, chcialoby sie powiedziec sciskam cieplutko, ale to chyba juz nieaktualny slogan. Sciskam Dorota :-) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, kochana... Ty tam bliżej świętego Mikołaja mieszkasz, to śniegu u Ciebie raczej dostatek! hihi!
      Tak oglądając Twoje zdjęcia, to Norwegia nieco mi się z Mazurami kojarzy.... :)

      Usuń
  22. Może to daglezja, ale nie dam głowy- grunt, że pięknie kwitnie!
    Lubię takie ciepłe klimaty.Pozdrowionka ślę,pa, pa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania z "cube-home" już mi podpowiedziała....
      To nemezja Basiu... :)

      Usuń
  23. Te czerwone kwiatuszki to nemezja powabna, urocza roślinka jednoroczna, która występuje w różnych kolorkach i często jest używana na obwódki rabatek. Uwielbiam ją bo jest naprawdę śliczna, ale słabo u mnie rośnie, bo mam ciężką ziemię i mało słońca. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiosna pełną parą, życzę udanych zbiorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. o raju jakie u Ciebie piękne i kolorowe lato nastało,,normalnie jak malowane,,,świat oszalał,,,róże też kwitna widziałam:)Oby nie było zimy w lecie,hih,,,,:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Dorotko, ale mi się ciepło zrobiło po Twoich zdjęciach :-) wiosna pop prostu :-) u mnie tez zajawki są ale w nocy dziś był mrozik, Marcysia wieczorem miała frajdę "rozmontowywała" zamarźnięte kałuże (na podwórku oczywiście :-) i pytała co to jest te szkiełka :-)
    Ach, jak bym zjadła truskawkę z krzaczka :-)
    Uściski, pa, pa!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Będzie mi miło jak zostawisz po sobie widoczny ślad w postaci komentarza... :)