Blog o dopatrywaniu się radości w małych rzeczach, bo bez tych małych radości, przecież tych dużych by nie było... ;)


sobota, 23 sierpnia 2014

Jabłka, jabłuszka...

Witajcie!


Jak Wam się podoba mój nowy metalowy koszyk?
To niedawny nabytek, pytanie jest tylko...
... przemalować?
... czy nie przemalować?


Mimo, że jeszcze mamy sierpień, da się jednak odczuć, że jesień już się rozprzestrzenia... Noce i ranki są zimne i czuć ją już w powietrzu. Zaczynają  żółknąć liście i przekwitać kwiaty lata.
Jakoś szybko to lato przemknęło w tym roku. Dlatego wszelkie słoneczne przerwy między padaniem deszczu, wykorzystuję w ogrodzie.Oczywiście kawkując i osładzając sobie życie (a jakże!).

Dzisiaj będzie post jabłkowy!

...związany z konkretnymi ciastami, które są akuratne na tą porę roku.




Szarlotka z jabłkami

500 g margaryny
3/4 szkl. cukru
3 łyżeczki proszku do pieczenia
ok. 0,5 do 1 kg mąki (to jest opcjonalne)
2 jajka
cukier waniliowy
1-2 łyżek kwaśnej śmietany
jabłka (ilość opcjonalna)
parę łyżek cukru do jabłek i cynamon

Wszystkie składniki na ciasto zagnieść.Podzielić na dwie części.Jedną częścią wylepić (rozwałkować) blachę.Podpiec w piekarniku ok. 15 min..
Jabłka zetrzeć na tarce. Nieco odcisnąć. Dodać parę łyżek cukru i cynamon.Wymieszać.
Rozłożyć na podpieczonym spodzie.
Położyć drugą część rozwałkowanego ciasta na starte jabłka. Piec ok. 45 min w 180°C.
Po upieczeniu i ostygnięciu polukrować.


Następne ciasto jest banalnie proste, ot zwykły placek z jabłkami...


Prosty placek z jabłkami 

4 jajka
1 1/2 szkl. mąki
1szkl. cukru
1/2 kostki masła
cukier waniliowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
jabłka (opcjonalnie ilość)
cukier puder

Ubić pianę z białek, dosypując na końcu ubijania cukier. 
Kiedy piana jest już sztywna, dodać żółtka, mąkę, proszek do pieczenia, cukier waniliowy i na końcu rozpuszczone masło.
Formę wysmarować tłuszcze i wysypać tartą bułką. Wyłożyć ciasto i na to kawałki pociętych jabłek.Piec ok. 45 min. w temp. 180°C.
Po przestygnięciu posypać cukrem pudrem.




A teraz z innej beczki.
Może ktoś wie co to za kwiat?


Kiedyś będąc na zastępstwie u mnie w pracy, wpadłam w zachwyt u jednej z Babć.
 Kwiat ten u niej stał w potężnej donicy na podłodze.Pomyślałam z początku, że jest sztuczny...hihi!, a sięgał...
...pod sufit!
I cały był w tym czerwono-różowym kwieciu. Oczywiście wyżebrałam odnóżkę i tak oto się teraz u mnie prezentuje.


Może ktoś z Was mi pomoże z identyfikacją...

I to tyle by było na dzisiaj...

Miłego Weekendu!!!

53 komentarze:

  1. Dorotko, koszyczek jest prześliczny... nie wiem zy malować, bo i biały i taki jest cudny!
    Jabłkowo bardzo u Ciebie!!
    Wszystkie te ciasta na pewno wypróbuję, porywam:) przepisy!:) Bardzo pomysłowa paterka z filiżanek! Super kochana!!!
    słonecznego i radosnego weekendu!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz przepisy, porywaj! Po to przecież umieszczam... hehe!
      No patrz, a myślałam, że tej paterki z filiżanek nikt nie dostrzerze........ ;)
      Uściski!

      Usuń
  2. Koszyk z jabłkami obłędny, aj bym nie przemalowywała :-)
    Na ciasto mam wielką ochotę, tylko jakoś upiec mi się nie chce,
    ale jak jutro będzie ciepło to coś wyprodukuje ... tylko żeby było bo teraz to brrrr
    Kwiatek jakiś trochę begoniowaty? Ale nie znam
    Uściski i miłej, ciepłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm... Właśnie co do kwiatka miałam i Ja takie odczucie, że taki "begoniowaty".... Nic niestety o nim nie wiem oprócz tego, że lubi dużo wody i ...
      ...wszyscy go obskubują, bo chcą odnóżki!
      Cmokasy!

      Usuń
  3. Przemaluj :)) biały będzie lekki jak piórko :)) a te ciasta!! wow! co to za kwiat nie mam pojęcia, ale jest przepiękny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad zmianą koloru jeszcze muszę pomyśleć... W sumie wieszak na zioła też przemalowałam, tak samo koszyk na jajka....
      Hmmmm...
      Boję się, że w bieli może stracić fason.

      Usuń
  4. Koszyk u Ciebie będzie lepiej wyglądał biały, tak mi się wydaje :) Ciasto najlepiej mi przypasowało to ostatnie, wydaje się takie leciutkie. Miałaś też świetny pomysł na paterę z filiżanek, okazuje się, że najprostsze pomysły są najbardziej genialne! Z kwiatkiem Ci nie pomogę bo widzę takie cudo pierwszy raz w życiu. Wygląda faktycznie bardzo efektownie :))
    Buźka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł na taką paterę wypatrzyłam gdzieś w sieci. Też mi to wpadło w oko, bo w sumie absolutnie każdy może sobie coś takiego zorganizować w domku... Nie muszą to też być filiżanki, mogą być i miseczki, czy inne naczynia. Wszystko kwestia odrobiny fantazji...
      Buziak złapałam!
      ...Tobie też zasyłam! :)

      Usuń
  5. Nie trzeba przemalowywać, choć ciekawa jestem go w bieli ;) ale teraz już wygląda super. Gratuluję zdobyczy. :)
    Ciacha takiego tak dawno nie jadłam...
    :)
    Uściski, miłej niedzielki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Ja sobie też gratuluję zdobyczy... Nigdy bym nie powiedziała, że takie fajne rzeczy można kupić w Baumarkcie...
      Oooooooooo... U mnie niedzielka chyba zaraz się zacznie, bo prawie już północ!
      Uściski!

      Usuń
  6. No rzeczywiście ta filiżankowa patera wygląda obłędnie.Co do koszyka to na razie bym go nie malowała. Naciesz sie troche takim a kiedy Ci się opatrzy wtedy przemaluj i znów będzie nowy.W tej wersji wygląda równie pięknie:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. jak pięknie i pysznie :-)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym dała koszyk na biało ;) Ale to takie oczywiste.... ;)

    Oj chciałoby się więcej lata, chciało... Tez mam to wrażenie, że zbyt szybko nam umknęło. Teraz tylko czekac do następnego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mamy innego wyjścia (chyba, że ktoś na Majorkę poleci....hehe!)

      Usuń
  9. ja Dorotko nie jadłam nigdy sernika z jabłkami a uwielbiam serniki więc przepis porywam i dziękuję - a koszyk jest cudowny - na biało bym go zrobiła 0 buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle lubię wypieki z jabłkami...Mam sporo przepisów jeszcze do wypróbowania, tylko kto to wszystko będzie jadł? hihi!

      Usuń
  10. Ja koszyczek zostawiłabym taki jaki jest, jak Ci się znudzi to przemalujesz :) Ciasta kuszą - uwielbiam te z jabłkami (chociaż mój mąż jak widzi szarlotkę to mi mówi, że zrobiłam podeptane jabłka :)). Kwiat niesamowity i sama chętnie dowiem się jak się nazywa :) Przecież za pół roku trzeba będzie zastanawiać się nad nową aranżacją balkonu :P U nas dzisiaj jest 13 st i pada brrrrrrrrrrr pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kwiat Iza, to rodzaj begonii.Szukałam w internecie, aż znalazłam!
      Pociesz się, że u mnie też nie lepsza pogoda.Przy następnej zmianie pościeli, zakładam już grube kołdry!

      Usuń
  11. Ten kwiat wygląda mi na odmiane begonii zwisającej, ale nie jest pewna. Koszyczek bym pomalowała na bialo, ale i taki ma swój urok...a z jabłkami poszalałaś na maksa!!!! Gdzie zdobyłaś tą cudną turkusową tacę?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest begonia! Dokładnie begonia albopicta. Z koszykiem jeszcze się zastanowię, narazie zostawię taki jaki jest. Tą tacę kupiłam swego czasu w Kodi. To taki sklep z przystępnymi cenami, dlatego lubię tam zaglądać.

      Usuń
  12. beautiful post, really interesting ! uusi-alku-kinia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć Kochana! Kurcze i znowu mam robotę - muszę wypróbować przepis nr 1 , z Tobą nie da się nudzić i leniuchować hihi :) Co do koszyka... hmm.. też miałabym dylemat - czarny ma swój urok, ale bielony nada delikatności... ;) Jesień? Patrząc na to co dziś dzieje się u mnie na dworze to na pewno już przyszła! Zimno, mokro, ponuro... Z jeden strony dobrze, bo mogę spokojnie kawkę wypić przy laptopie i nadrobić zaległości blogowe, a z drugiej poszło by się z Zuzą na spacer... Całuję i ściskam Cię mocno :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, może dobrze tego na zdjąciach nie widać, ale koszyk nie jest czarny, tylko rdzawobrązowy... hihi!
      Idzie już "ruda" na całego! Jestem ciekawa jaka zima będzie, bo ostatnio tak jakby jej wcale nie było - trwała jesień aż do wiosny! Okropność!
      Uściski!

      Usuń
  14. ciasta wyglądają rewelacyjnie i pewnie tak też smakują, koszyczek śliczny, po przemalowaniu będzie ładny ale do momentu kiedy farb nie zacznie schodzić, więc może nie warto malować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tego się obawiam!
      Byłby w sumie wtedy taki prawdziwy "vintażowy", ale ta moda kiedyś przecież minie... hehe..

      Usuń
  15. Cudne zdjęcia!
    Koszyczek zostaw w spokoju bo jest rewelacyjny!
    Kwiat to begonia, jedna z wielu odmian, takiej nie miałam, choć begonia dragon jest do niej podobna//////

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest begonia Albopicta.
      Nie wiele na jej temat w sieci znalazłam, bo w ogóle jest rzadkością.Częściej można ją spotkać w ogrodach botanicznych, niż domach. Dziwi mnie to bardzo, bo bardzo łatwo się przyjmuje i rośnie w tępie naprawdę szybkim.

      Usuń
  16. - Mnie sie wydaje ze ten kwiatek to fuksia!

    Na zdjeciach same pysznosci. Ale mi apetytu narobilas ! Taki serniczek z jablkami mmmmmniaaaammmm !

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj kusisz tymi ciastami, a już obiecałam sobie, że nie będę piekła, bo rośniemy mocno wszerz
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kogo to obchodzi?
      Eee tam!
      Przecież na wybory Miss i tak się już wiekowo nie załapię... ;)))

      Usuń
  18. Ależ mi smaku narobiłaś;- uwielbiam domowe ciasta. I pewnie coś jutro upichcę, może nawet któryś z Twoich przepisów wykorzystam.
    Koszyczek bardzo ładny. Powiem tak: najbardziej podobał by mi się w wersji przycieranej bieli lub zieleni.
    Pozdrawiam serdecznie Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczy się kochana, może zostawię tak jak jest, bo w kuchni mam dodatki w brązie, a on tam stoi wysoko na lodówce (i znowu coś tam stoi! hihi!) i nawet się tam kolorystycznie wpasował.
      Uściski!

      Usuń
  19. Kwiat to odmiana begonii,ale niestety nazwy nie pamiętam (lekka skleroza). Na ciasta staram się nie patrzeć, bo parę kilo do przodu po wakacjach. Ale jak tu nie skusić się na szarlotkę, którą uwielbiam? A tu gdzie zajrzę, to wszystkie pieką...?
    Ja oczywiście maluję na biało, ale koszyk super taki, jaki jest. Jak Ci się znudzi, to sobie pomalujesz. Co nagle to po diable podobno.
    No i MUSZĘ iść zjeść coś słodkiego niestety...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest brazylijska begonia Albopicta... :)
      Moja droga, zbliża się zima i nie opłaci się już odchudzać i Ty jako porządny ssak powinnaś to chyba wiedzieć! hihi!
      Kochanego ciała nigdy nie za dużo!

      Usuń
  20. Ach, Ty to masz talent do pieczenia :) Może skuszę się zrobić to ostatnie... Koszyczka osobiście nie przemalowywałabym bo tak wygląda bardzo fajnie.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, to ostatnie ciasto jest tak banalnie proste, że zrobisz, upieczesz i zjesz nawet nie wiadomo kiedy.... ;)

      Usuń
  21. Dorotko wspaniałe wypieki i tak fantazyjnie zapreentowane, że nie mozna oczu oderwać, a ślinka leci, że obowiązkowo trzeba cos upiec i chyba skuszę sie na ten sernik z jabłkami. Piramida z filizanek fantastyczna, masz tych serwisów, że hej, zdjęcia fantastyczne, pozdrawiam♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, porcelana to była swego czasu moja choroba. Nie powiem, że teraz wiele się pod tym względem zmieniło, bo szafy mam wypchane po brzegi.A w czwartek jest jeszcze u mnie w pracy wyprzedaż staroci.......... Aż boję się tam zajrzeć, bo pewnie znowu przywlokę jakieś skorupy....

      Usuń
  22. Koszyczek cudny, ja widzę go w białym, albo jakimś żywym kolorze. Ciasta zrobiłaś marzenie, jedno smaczniejsze od drugiego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sobie jakoś uprzyjemniać życie, no nie? ;))))

      Usuń
  23. Witaj Dorotko !!!!
    Kwiatek piękny ,ciasta smaczne ,komplecik cudowny ,lubię taki kolor .
    koszyk och !!!!ale masz serce do takich cudów !!
    pozdrawiam serdecznie Irena

    OdpowiedzUsuń
  24. Z kwiatkiem nie pomogę bo nie znam, chociaż śliczny. Nadziwić się nie mogę Twojemu talentowi do pieczenia ciast :) Fajnie mieć kogoś takiego w domu :)))
    A koszyk cudny taki jak jest, taki z 'duszą' :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Co do koszyczka to jeśli miałabym malować to tylko na biało (romantycznie) albo czarno (retro). Ale obecny również nie jest zły.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dorotko, zawsze jak do Ciebie wpadne, to potem lece do kuchni -piec. Jakie apetyczne te Twoje ciasta!
    Mam duzo jablek wiec bedzie szarlotka.
    Sliczna ta begonia!
    A koszyczkowi do tarzy w takeij odslonie;)
    Usciski;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana- koszyczek przemalowałabym na biało:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  28. Fantastyczne przepisy:) Mnie zachwyciły filiżanki, szczególnie ta różowo-czerwona :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię szalotki i wszelkie ciasta z jabłkami :) Ten drugi przepis, który zaprezentowałaś znam. Też koszyk przemalowałabym na biało :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale narobiłaś mi smaka na ciacho :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Będzie mi miło jak zostawisz po sobie widoczny ślad w postaci komentarza... :)