Blog o dopatrywaniu się radości w małych rzeczach, bo bez tych małych radości, przecież tych dużych by nie było... ;)


poniedziałek, 29 grudnia 2014

Poświąteczne migawki i podsumowanie roku 2014...

Hej!


Święta, święta...
...i po świętach!
Niestety dopadł mnie jakiś wirus i mój ulubiony czas w roku czyli święta, spędziłam bądź w łóżku, bądź snując się jak zombi po domu, żeby i tak w końcowej fazie  opaść na sofę.
Dziękuję za wszystkie życzenia, jeżeli kogoś ominęłam z moimi, to niech mi wybaczy, ale czasami ledwo widziałam na oczy i myśli mi ciężko było zebrać do kupy.
 Z dnia samej Wigilii nie mam żadnych zdjęć. Zaraz po wieczerzy zapakowałam się do łóżka i to było najlepsze co mogłam uczynić.

W poprzednich postach raczyłam Was taką obfitością zdjęć na czas Adwentu, że w sumie  chyba już na pamięć znacie miejsca każdego drobiazgu  i każdej świątecznej durnostójki u mnie w domu... hehe!
W sumie na same święta niewiele się u mnie zmieniło. Trochę szkoda, że tak szybko to wszystko przeleciało...
Dlatego dla pocieszenia własnych oczu, parę ostatnich już migawek w temacie świąt, bo za parę dni trzeba będzie zacząć to wszystko chować...








Pierniczki polukrowałam niestandardowo w tym roku, bo?
Po świętach!
Ba! Niestety choróbsko.


Widziałam na wielu blogach pierniki, do których moje się nie umywają, wręcz prawdziwe dzieła sztuki. Do moich zbytnio się nie przyłożyłam, ale zapewniam, że smakują znakomicie i nadal świątecznie....



Ten pierniczek, który tu wisi na choince, to nie jest moje dzieło. Podziwiam precyzję Beatki z bloga "Utkane z pasji".
 Fantastyczny jest ten wzorek!
I ta bombka, i ten bieżnik i serduszko i...
...wiele innych rzeczy, które nie zdążyłam obfotografować!
Dziękuję jeszcze raz! (jestem w trakcie pisania do Ciebie maila, dojdzie przed końcem roku:)  )
















Kończy się stary rok, wkrótce będziemy witać nowy...
W DE jest zwyczaj, że na ten czas ludzie obdarowywują się figurkami kominiarzy, świnek, doniczkami z żywą czterolistną koniczynką... Ot, takie tam symbole szczęścia.



Jaki był dla mnie ten stary rok?
Nie mogę powiedzieć, że nadzwyczajnie szczęśliwy. Wiele stresu, nerwów i podjętych niewłaściwie decyzji, które wydawały się rozsądne, ale w ostateczności były tylko wyborem trzeciego gatunku.
Jaki będzie następny?
Przede mną czysta, jeszcze niezapisana karta, ale pewne sprawy wysunęły się na plan pierwszy i jest już pewne czym początek roku mnie zajmie.
Jedną z ważnych decyzji i mam nadzieję właściwą, jest zmiana mieszkania.
Tak kochani... Dobrze przeczytaliście.
Postanowiliśmy zamienić nasze cztery kąty na coś większego.
Niestety nasze trzypokojowe mieszkanko, czyli 56 metrów kwadratowych, jest dla nas od dawna zbyt ciasne.
I nawet jak nasze najstarsze dziecię kiedyś nas opuści, to i tak będzie nadal nam brakować jednego pokoju. Młodsi chłopcy muszą być rozdzieleni, bo są jak woda i ogień, a to nie jest mieszanka, która razem dobrze współgra (jeżeli ktoś ma taką, to wie o czym piszę). Każdy z nich (i każdy z nas) potrzebuje prywatnej sfery, czego nasze dotychczasowe mieszkanie niestety nie jest już w stanie zapewnić.
Brakuje nam sypialni i prawdziwego łóżka. Na sofy z funkcją do spania nie mogę już patrzeć! Chciałabym, aby ta następna, była bez możliwości do rozkładania i na tyle duża, żebyśmy wszyscy mogli się na niej wygodnie rozsiąść.
Co, kiedy i jak będzie, tego jeszcze nie wiem. Mam oczywiście swoje marzenia i kryteria, jakie te następne mieszkanie miałoby być... Ba! Są też i sprawy finansowe i tutaj są  niestety ograniczenia, bo przyszłe  mieszkanie nie może być zbyt drogie, tylko w pewnych wyliczonych granicach. Na pewno z niektórych rzeczy będziemy musieli zrezygnować i pójść na ustępstwa, bo nigdy nie ma tak, żeby w 100% wszystko pasowało... Mam nadzieję, że  mimo wszystko nie będzie to ogród, bo z tego byłoby mi bardzo, ale to bardzo ciężko zrezygnować...
Ba!
Co będzie czas pokaże!

A jak już jestem przy ogrodzie, to po świętach aura wiosenno-jesienna zamieniła się na zimową. Wstając z rana i podnosząc roladę w oknie wydałam okrzyk, bo... śnieg padał!
Faktem jest, że bałwana raczej ulepić się nie dało, ale cały świat od razu się zmienił! :)




To ogórecznik.
Rośliny te wysiałam na wiosnę. Kwitły mi całe lato, wydały nasiona, które pospadały do ziemi  i... wyrosły z nich następne dorodne egzemplarze! Do tej pory są u mnie w ogrodzie. Myślę jednak, że śnieg i mróz odczują na tyle, że to już ostatnie ich kwitnienie.





I jeszcze podsumowanie mijającego już roku tak w pigułce:

Zima


Wiosna
 


Lato
 


Jesień
 


 Mam nadzieję, że moje małe podsumowanie roku się Wam podobało.. ;)


Patera ze szklanym kloszem - Ernstings family
Ażurkowa podświetlana girlanda "serduszka" - Botex 
Ceramiczny biały łoś - Kodi
Szklany wysoki klosz z metalową podstawką - Kik
Swieczka "choinka" - Nanu-Nana


Pozostaje mi jedynie teraz podziękować Wam za wszystkie miłe komentarze, 
prywatne maile, 
i wiele ciepłych słów "live"... :) 
 Zyczę Wam wszystkim udanego wejścia w Nowy Rok 2015!
Trzymajcie się cieplutko! :)

Dorota

 ♥♥♥




44 komentarze:

  1. Oj, co ja tutaj czytam? Że pierniki...się nie umywają? O rany! Przecież one takie piękne! Robią wrażenie. Podobnie jak wszystkie dekoracje, choinka i całe zdjęciowe podsumowanie....wszystko powoduje oglądanie z rozdziawioną buzią:) tylko tej choroby współczuję i to na same Święta:( mam nadzieję, że już lepiej i zdrówka życzę. Powodzenia ze sprawą mieszkania i samych wspaniałości w Nowym Roku!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jest lepiej!
      W poniedziałek byłam w pracy i po mojej "pańszczyźnie", zrobiłam rundę po sklepach. Było tyle atrakcyjnych przecen świątecznych rzeczy, że gwałtownie ozdrowiałam! ;)))

      Usuń
  2. Oświeciłaś mnie Kochana, skąd te czterolistne koniczynki w naszym markecie.
    Podsumowanie roku piękne, bardzo mocno Ci życzę na ten Nowy Rok poszerzenia przestrzeni mieszkalnej :-) na tyle razy większą, żeby każdy czuł sie fajnie ale miał też potrzebę bycia razem, i zdrówka dużo dla całej waszej rodzinki, i mojego zięcia też :-)
    A dekoracji Kochana nie chowaj ... część moich klientów tylko folią przykrywa i tak czekają do następnego ... mnie już ubrana choinka w maju nie rusza ;-)
    Uściski ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, czyżbyś była jakąś terapeutką od psyche? Tak sądzę po tej Twojej klijentelii...
      To Ja się piszę na jakąś sesję na kozetce!
      ....a miałabym wiele do opowiadania!
      ;)))
      Najlepszego w Nowym Roku! :)

      Usuń
  3. Dorotko zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń w tym nadchodzącym roku!!!
    Podziwiam lukrowane pierniczki, ja nigdy do tego nie miałam cierpliwości ;)
    Jeszcze raz zdrowia i... buźka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak łatwo się je robi!
      Pierwszy raz robiłam na przedostatnie święta i byłam zachwycona ich stopniem trudności, bo jest praktycznie żaden.Najwięcej roboty jest nie tyle co z samym lukrowaniem, tylko pisanie i obramowywanie cukrowym pisakiem.Nad tym ręka mnie zabolała.

      Usuń
    2. Pierniczki robiłam i to nie raz, ale do lukrowania nie mam cierpliwości... ;) Tyyle roboty, żeby potem hapsnąć i... po wszystkim ;)))

      Usuń
  4. Dorotko do Ciebie pierwszej zaglądam po świętach, pieknie miałaś w domu udekorowane, pierniczki superasne i widze kilka znajomych akcentów, cieszę sie, że Ci spasowały te małe drobiazgi, podsumowanie roku pomysłowe i przypomniałam sobie te kukurydze truskawkowe, które musze zdobyć bo są świetne. Zycze powodzenia w wyborze nowego mieszkania, wiem co to znaczy bo sami 10 lat temu podejmowalismy taką decyzję i skończyło sie na budowie domu:)) Pozdrawiam Cię mocno♥Bea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś mam jeszcze te nasionka, muszę tylko poszukać, jak znajdę to Ci wyślę.
      Zajrzyj do siebie na maila, wiadomość już napisałam... :)))

      Usuń
  5. Super! Szczęścia w Nowym 2015!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dorotko,
    Cóz poszostaje mi tylko życzyć zdrówka a potem to już tylko spelnienia tego marzenia o zmianie mieszkanka :)
    Uda się i czekam na zdjęcia z przeprowadzki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęśliwego Nowego Roku życzę i znalezienia tego nowego ,,gniazda domowego" z ogródkiem :)))) Na pewno takie znajdziecie :))) Co do odmiennych żywiołowości dzieci to mam przyjemność sama doświadczać... taaaa... Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. nzanudzaj nas swoimi kątami zanudzaj, ja mogę Twoje zdjęcia oglądać ciągle i bez końca, cały czas , a na Nowy rok życzę spełnienia marzeń i większeho m:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierniki są piękne. Widać ile serca w nie włożyłaś. Dekoracje rewelacja. Trzymam kciuki za poszukiwania nowego mieszkania. A na ten Nowy Rok życzę: duuuuużo zdrowia, spokoju i samych trafnych decyzji podczas spełniania marzeń. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Dorotko!
    U Ciebie jak zwykle magicznie czy to w domu ,czy w ogródku!
    Życzę Tobie i Twoim najbliższym aby ten Nowy 2015 rok był dla Was łaskawszy.
    Dużo zdrówka ,radości i miłości aby Wasze marzenia odnoście zamiany mieszkania się spełniły.
    Nowy dom niech będzie spełnieniem Waszych marzeń .
    Dorotko dziękuje Tobie za to ,że jesteś .
    pozdrawiam serdecznie Irena

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne fotograficzne podsumowanie roku !!! Z okazji nadchodzącego Nowego roku życzę Ci spełnienia marzeń o nowym domu, zdrowia i wszelkiej pomyślności !!!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę Ci aby Twoje marzenia spełniły się w 100 % !!!!!!!!!
    Czekam na to bardzo !!!!!! Jak miło będzie uczestniczyć w Twoim spełnieniu czasami łatwym , czasami okupionym łzami, bo inaczej się pewnie nie da. Życzę całej rodzinie zdrowia i miłości !!!!!
    Pięknie u Ciebie przez cały rok Dorotko, miło mi bardzo, że Cię poznałam :):):)♥

    OdpowiedzUsuń
  13. spełnienia marzeń życzę :-)
    cudne migawki - te pingwinki bardzo wpadły mi w oko ;)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana i tobie życzę w nowym roku samych dobrych chwil,żeby szybko i sprawnie przebiegła wam przeprowadzka i w ogóle-aby nowy rok był lepszy od mijającego :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dorotko,życzę Ci aby w nadchodzącym Nowym Roku wszystkie Twoje marzenia się spełniły.
    Pozdrawiam ,Izabela

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana, życzę ci przede wszystkim zdrowia!!!! Samych szczęśliwych chwil, spełnienia marzeń i radości z każdego dnia Nowgo Roku:)
    Pięknie u ciebie!!!!
    moc uścisków, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  17. Super plany i marzenia , a więc spełnienia Dorotko w miarę Waszych możliwości , a wszystkiego nie można mieć , bo o czym Byś marzyła i czego Byś wtedy pragnęła Spełnienia tych planów i marzeń , ściskam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekne posumowanie:) Na Nowy Rok życzę Ci aby wszystkie marzenia sie ziściły... tak aby zrobić miejsca nowym marzeniom... na kolejny Nowy Rok:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zmiana mieszkania? Super! Powodzenia w szukaniu i znalezieniu czegoś co Wam będzie odpowiadać!

    Wszystkiego dobrego w 2015 Dorotko!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dorotko! Za rok też będą święta, obyś spędziła je już w zdrowiu :) Tego Ci życzę i spełnienia wszystkich noworocznych planów. :*
    PS. A choinka śliczna ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. kochana Dorotko, życzę Ci żeby ten nadchodzący rok byl dla Ciebie cudowny. Aby Twoje plany udało się zrealizować i żebyś miała na nie siłę :) pozdrawiam Cię cieplutko i dziękuję za życzenia świąteczne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dorotko, Wszystkiego Dobrego dla Ciebie w Nowym Roku.
    Spełnienia marzenia w związku z nowym mieszkankiem i dużo, dużo zdrówka dla Ciebie i całej rodziny :-)
    Milka :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne dekoracje! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczęśliwego Nowego Roku!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Samych szalonych i pięknych chwil w nadchodzącym roku ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  26. Doroto, Szczęśliwego Nowego Roku Ci życzę! Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dorotko,
    to najszczerzej z serca zycze, zeby sie spelnily marzenia , zebyscie znalezli w Nowym Roku piekne mieszkanko i niech Cie zdrowie nie opuszcza.
    Do Siego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniały rok za Tobą :) Życzę Ci Dorotko żeby ten nowy 2015 był równie pomyślny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny blog,WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkiego dobrego, zdrówka, szczęścia i spełnienia marzeń w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku kochana ci życzę -zdrowia, szcześcia pomyślności , zero zmartwień mnóstwo uśmiechu i pogody ducha oraz całego serca ci Dorotko życze pomyślnego załatwienia tego większego nowego mieszkania - Marii z rodziną

    OdpowiedzUsuń
  32. Dorotko kochana, zdrówka Ci życzę, dochodź do siebie jak najszybciej.:)
    Na nowy rok duży plan- mieszkanie...niech Ci się spełni w 100 % ! Żebyś nie musiała rezygnować z ważnych dla Ciebie rzeczy.
    Takiego najpiękniejszego, oczywiście z ogrodem, żebyś się miała gdzie spełniać.
    Buziaki, pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne podumowaie roku....a co do Twojego świątecznego domu,wiesz,jak mi się u Ciebie podoba,bo nie raz pisałam.Uwielbiam te Twoje drobiazgi,figurki,maleństwa postawione to tu to tam a na końcu jest tak niesamowity efekt!!!Wyjątkowo u Ciebie czuje sie magię Świąt,umiesz stworzyć wspaniały,świąteczny klimat.A ja dziś choruję....

    OdpowiedzUsuń
  34. Faktycznie mnóstwo tych dekoracji u Ciebie.... pierniczki cudne i tyle.. życzę nowego pięknego mieszkanka abyś miała więcej miejsca na swoje ulubione dekoracje, a dzieciaki miały swoje azyle i naj naj.. na 2015 rok Pozdrawiam.
    Małgosia M
    Aby móc piękniej żyć ...

    OdpowiedzUsuń
  35. Dorotko, jestem pełna podziwu dla Twoich dekoracji - tyle drobiazgów, które przykuwają uwagę, ślicznych detali. Pierniki fantastyczne - kolorowe, jak przystało na Świąteczny Czas. Ja również przechorowałam i Święta, i dalej choruję - zapalenie spojówek plus ostre zapalenie migdałków i zatok nie nastrajają mnie optymistycznie :( Mam nadzieję, że rok jednak nie będzie taki jak ten początek 2015. Wszystkiego dobrego, kochana, na ten Nowiuśki Roczek!

    OdpowiedzUsuń
  36. Dorotko! mam nadzieję, że po chorobie już dawno nie ma śladu. Mimo wszystko jednak na Nowy Rok życzę Ci duuużo zdrówka i tego o czym sama marzysz - fajnego nowego lokum :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Życzę Ci żeby w Nowym Roku spełniło się Twoje marzenie związane z nowym mieszkankiem :-) i dużo , dużo zdrówka kochana :-))) Pozdrawiam Cię cieplutko :-) Dorota

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam nadzieję, że Twoje marzenia mieszkaniowe uda się jednak ziścić w 100%! Myśl pozytywnie i tymi myślami przyciągnij to szczęście do siebie ;) Ściskam Noworocznie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Będzie mi miło jak zostawisz po sobie widoczny ślad w postaci komentarza... :)