Blog o dopatrywaniu się radości w małych rzeczach, bo bez tych małych radości, przecież tych dużych by nie było... ;)


sobota, 10 stycznia 2015

"Hemnes" czy "Paris"?

Hej!


Od jakiegoś czasu coś mi chodzi po głowie...
Zmiana mebli!
Ale nie mam tu  na myśli moich komódek, te definitywnie zostają.
Jednej ściany Wam w całości do tej pory nie zaprezentowałam. Stoi tam meblościanka ze schyłku lat 90-ątych. Hitem  na na owe czasy była olcha i taki też jest ten nasz mebel. Fronty masywne, reszta  z płyty.
Fronty mimo upływu czasu chociaż są trochę poszarpane (np.wjazdy chodzikami), nadal są okey....O płycie niestety nie mogę tego powiedzieć. W tamtym roku przybyły meblościance metalowe nogi. Pierwotnie takich nie miała. I to jest chyba jedyne, co z niej pragnę zatrzymać.
Nie pokazywałam nigdy żadnych zdjęć z całości, bo gdzieś na jakimś blogu (początek mojego "być albo nie być" w blogosferze) wyczytałam niezbyt chlubną opinię na temat takich mebli, że niefajne, że to wnętrzarska masakra, etc.
Także wolałam sobie darować i nie porazić waszych oczu... hihi ;) Mimo wszystko, zawsze jednak gdzieś na zdjęciach elementy meblościanki się pojawiały, bo w końcu to nie jest takie maleństwo.... ;)
Zdjęcie nie jest typowo wnętrzarskie, trochę niezaplanowanego bałaganu na półkach (to się widzi dopiero na zdjęciach...hehe!), machnięte tak na próbę chyba jeszcze latem.



A teraz o moich marzeniach.
Na pierwszy  rzut chciałabym nabyć witrynę. Nie chcę wydawać wielkich pieniędzy, bo moje przyszłe meble mają być w ramach zdrowego rozsądku finansowego i 100% z drewna.
Wpadły mi w oko dwie serie - bardzo popularny Ikeowski "Hemnes" i "Paris" z Dänische bettenlager.
Nie mogę się jeszcze zdecydować.
Qualitet obydwóch  mebli bardzo podobny - sosnowe drewno, pomalowane na biało, wykonanie w podobnych parametrach, ceny także podobne.



Różnice są  w tym, że Hemnes jest cały biały a Paris ma dodatek z naturalnej barwy drewna oraz te fikuśne metalowe klamki, które mam i Ja w moich komodach.
Poza tym meble z serii Paris są bardziej wystylizowane kształtem, co dodaje im oczywiście uroku.
Co mi się w tej serii nie podoba, to tylko to, że nie ma zbyt dużego wyboru przy zakupie, bo seria jest bardzo ograniczona i praktycznie jest to prawie wszystko co widać na zdjęciu poniżej.

źródło: Dänische bettenlager
źródło: Dänische bettenlager


 Co mnie nie zachwyciło w Dänische bettenlager, to meble z tej serii.

źródło: Dänische bettenlager
Wyglądają  bardzo fajnie, ale  wykonanie bardzo mierne.
Bardzo źle obrobione  skrzyneczki, nie wyszlifowane, trzeba uwarzać na drzazgi. Poza tym drewniane szufladki strasznie delikatne.

źródło: Dänische bettenlager

źródło: Dänische bettenlager

Inspiracja z Ikea  z Hemnesem w tle...
I tutaj duży ukłon w stronę projektantów tych mebli, bo seria Hemnes jest naprawdę bardzo rozrośnięta w możliwościach...
Ta witrynka z panelem w drzwiach, zwróciła także moją uwagę.
W ogóle cała ta aranżacja pokoju trafia bardzo pod mój gust i w takim klimacie czułabym się dobrze.
Piękna!

źródło: Ikea


To rozwiązanie witrynki z szufladami (a raczej dwóch razem) przyprawiło mnie o mocne kołatanie serca!
Kurcze... Jak to świetnie wygląda!

źródło: Pinterest


Dla lubiących meblościanki (bądź nie mających wyjścia i przymusowo lubiących), można Hemnesy super razem skumolować.

źródło: Ikea


...chociaż oddzielnie podoba mi się to wszystko lepiej. Ba! Ale nie każdy przecież ma do dyspozycji 100 metrów kwadratowych, bynajmniej nie Ja...
 Narazie jednak nawet nie mam czasu rozglądać się za nowym mieszkaniem. Muszę najpierw moje sprawy zawodowe uporządkować, a raczej je zredukować. Dodatkowa praca okazała się pomysłem poronnym, także postanowiłam z niej zrezygnować. Mam już dosyć tej szamotaniny między jedną a drugą. Oczywiście będzie mniej grosza, ale za to więcej czasu dla domu i dla siebie, bo w końcu człowiek to stworzenie Boże, a nie robot. Tym bardziej taka baba jak Ja, która...
...no nie jęczę, tylko piszę jak jest - stabilizacji w pewnym wieku  już potrzebuje.

I na koniec  jeszcze coś Hemnesowskiego.
Też mi się podoba...

źródło: Pinterest
I co Ja mam teraz począć, co wybrać?








68 komentarzy:

  1. Mnie bardziej do serca przypadł Paris. te szufladki nie dość, ze dodają uroku to jeszcze pomagają porządkować wszystkie duperele, których zawsze jest dużo w naszym życiu. Gorzej, że piszesz o małej różnorodności, ale z drugiej strony nie będziesz meblować 300 m2 tylko mieszkanie. Może się okazać, że to co jest dostępne całkowicie Ci wystarczy :))) Uwielbiam połączenie drewna z bielą! Widzę, że mamy podobne rozterki w jednym czasie... :))) Pełna synchronizacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej małej różnorodności mam na myśli to, że chciałabym wybrać między komodami, czy witrynami. A akurat seria "Paris", ma tylko jedną witrynę całościową i tą inną (komoda+nakładka).Nie miałam tu na myśli, że chciałabym kupić absolutnie wszystko! Nie lubię zabardzo wnętrz, gdzie wszystkie meble są z tej samej serii. Takie to jakieś n i e m o j e i monotonne. Ja muszę mieć i coś całkiem z " obcej rodziny"...
      Ja też uwielbiam połączenie drewna z bielą! Dlatego jeżeli zdecyduję się na nowe meble, które będą całe białe, to moje drewniane komódki dopełnią tego braku... :)

      Usuń
  2. Jak dla mnie- to Paris- piękno i elegancja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ładne są, inaczej bym ich nie pokazała! ;)

      Usuń
  3. Och pamięta się takie meble,sama takie zaraz po ślubie kupiłam .Ale nie trwało to długo jak je zaczęłam rozstawiać po kontach .Pamiętam ze witryna z tych mebli stała w innej części pokoju ,komody połączyłam razem ,wiszącą szafkę wyrzuciłam .No ale to było lata wstecz temu ,
    Ja także rozglądam się za takimi witrynami ,Paris mi się bardzo podoba.Niedawno także byłam w Dänisches Bettenlager (w Polsce Jysk) i fakt te ich meble nie zachwycają jakościowo.No cóż trzeba szukać dalej ,mam już jedna na oku ,ale koszt 600 euro trochę mnie przeraza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, pamiętam jak kupywaliśmy tą meblościankę z wypiekami na twarzy! To było kupę lat temu, po pod koniec lat 90- tych. Wtedy, po pladze czarnych meblościanek, był to absolutny hicior, takie właśnie olchowe meble, że nie powiem - absolutny obowiązek... hehe!
      A co za witrynkę masz na oku? Wstaw zdjęcie i pochwal się, kto wie, może i odpatrzę...... ;)

      Usuń
  4. Kochana co do tej meblościanki... To do tej pory coś podobnego stoi u moich rodziców w mieszkaniu w PL... Ciągle planują jakiś remont ale dopóki do kraju nie wrócą to wszystko zostaje tak jak jest :) I jak latamy do Polski to jakoś nam to na razie nie przeszkadza :)

    A jeśli o nowości chodzi to ja wybrałabym Paris... :)

    Ciekawa jestem na czym stanie teraz :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, mnie w sumie ta meblościanka także nie przeszkadzała... hihi! ;) Człowiek zaczął łazić po tych blogach, ocierać się o wnętrzarskie style, wczytywać w wywody wielu zacnych znawczyń w urządzaniu wnętrz, aż w końcu sam zaczął rozglądać się wokół siebie, robić oględziny stanu technicznego swoich czterech ścian....
      Ba!
      I się okazało w jakiej to niewiedzy i ograniczeniu o pięknie żyję! hahahahaha!

      Usuń
  5. Jak dla mnie seria Paris jest cudowna! Ale Ikeowska tez prezentuje się bardzo stylowo ;) Powodzenia w zmianie, na pewno ładnie będzie :) Już jestem ciekawa efektu :) Pozdrowienia Dorotko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze muszę się wiele nocek z tym pomysłem przespać...
      Które meble to będą, sama jestem ciekawa...

      Usuń
  6. Ja ci nie pomogę, bo dla mnie obie witrynki piękne! życze powodzenia w zmianach i oby były zadawalające dla Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podobają obydwie... Muszę jeszcze dokładniej im się przyjrzeć....

      Usuń
  7. Dorotko dla mnie seria Paris jest idealna, ale to Tobie musi się podobać.
    Powodzenia w decyzjach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę tego "Parisa", jeszcze parę razy dokładnie obejrzeć, porównać z Hemnesem, na przykład różnice w obciążeniu szuflad...
      Pozdrawiam................ :)

      Usuń
  8. Ha ha ha, ach te dylematy !!!!! Pogodzić wygląd, z funkcjonalnością , z jakością , dylematy, kiedy chcemy na coś się zdecydować !!!!
    Paris jest bardziej stylowy ale myślę, że nie trzeba tak iść w kierunku, że skoro mam drewniane komody , to i witryna musi do niej pasować. Ja mam tak teraz, mam kredens drewniany stary, stary dębowy stół i dość drewna !!! Reszta musi być lekka, biała, musi równoważyć, bo albo będzie zbyt drewniano, i ciężko albo babcino zacznie się robić.
    Co do meblościanki, hi hi hi, mój mąż śmieje się do mnie i zapytuje ile lat postoją te białe. Teraz modne a za 10 lat ?, będziemy się z nich śmiać ? , zasłaniać, zmieniać ? Przecież już była moda na biel , na czerń, ale myślę sobie , że żyjemy tu i teraz i skoro podobają nam się białe to realizujmy nasze marzenia i nie wydawajmy tylko na to ostatniej krwawicy, z rozumem. Dlatego kupiłam białą szafkę z płyty Besta , nie droga a równoważy stare z nowym i fajnie, prosto wygląda.
    Dorotko życzę Ci abyś zrealizowała swoje marzenia o większym domku, abyś położyła się na swoim ogromnym łóżku sypialnianym , westchnęła z radością i śniła najpiękniejsze sny !!!!!
    Moje marzenie właśnie się spełnia, jest też pełne dylematów i rozterek ale raz kozie śmierć, raz się żyje !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. a gałki zawsze możesz zmienićna takie jakie chcesz, czy ktoś powiedział, ze hemnes nie może mież muszelkowych uchwytów ? , buziak !

      Usuń
    2. I tu podoba mi się Twoje myślenie!
      Nie lubię, kiedy meble są zbyt jednakowe. Takie wnętrza są dla mnie nudne. Uwielbiam łączenie starego z nowym, ale wszystko musi mieć pewną spójność, nawet jak jest to mieszanina stylów.
      Ja stawiam obecnie na białe meble, bądź też z lekkim dodatkiem drewna, ze względu nie tylko, że lubię i mi się to podoba, ale i dlatego, że biel daje poczucie większej przestrzeni, a wiesz, że mieszkanie mam mikre w powierzchni. Kiedy będzie następne - niewiem. Przestrasza mnie myśl, że może nigdy. Ale takie myśli najlepiej przeganiać - a kysz, kysz!

      Usuń
    3. ...co do uchwytów, to też sobie pomyślałam podobnie! :)
      Cmokasy!

      Usuń
  9. Takie meblościanki przerabiała pewnie większość z nas takie czasy, takie potrzeby były. Powiem Ci więcej miałam kiedyś piękne kredensy dębowe, ale jak mi się rodzinka powiększyła to zamieniłam je na meblościankę. Co do wyboru to ja stawiam na serię Paris, jest bardziej klasyczna. Jeśli Ci się nie podobają plecy to możesz je wykleić jakąś odlotową tapetą. Moim zdaniem mała ilość mebli w serii to nie problem. Zawsze możesz dokupić coś innego co doda tylko smaku. Ja osobiście nie lubię urządzonych pokoi jedną serią mebli, dla mnie to zbyt monotonne. Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi kredensami to wyszłaś jak Zabłocki na mydle! Ba! Popędziłaś po prostu za stadem... hihi!
      Mojej mebliścianki z jednej strony mi trochę szkoda, bo...
      ... ot - wspomnienia... Ale z drugiej strony ratować jej dalej nie ma sensu, bo to co jest z płyty, to się już rozpada. Zebym zainwestowała w te metalowe nogi wcześniej, pewnie nie tak szybko zaczęłoby się coś odklejać i kruszyć... Ba! Takie są uroki mebli nie całkowicie z drewna - nie są na stałe.Dlatego nie ma co się zastanawiać, bo prędzej czy później i tak bym musiała tą meblościankę wymienić.
      Z tą monotonnąścią w urządzaniu pokoi kompletnymi seriami masz rację! :)

      Usuń
  10. Chyba wszystkie z tej samej gliny jesteśmy ulepione :) Zdecydowanie Paris , piękne mebelki :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na temat meblościanki nie wypowiem się raczej - sama rozumiesz, też przez to przeszłam i teraz rumienię się ze wstydu. Ale cóż, jakie czasy, takie meble. :) Aż szkoda wspominać. U mnie żadnych meblościanek aż do śmierci! :)
    Wybrać musisz sama to , co jest bardziej "twoje" i tyle wg mnie. Żaden ze mnie doradca, bo ja nie kupuję żadnych mebli w sklepie.
    Nie potrafię kupić, przywieźć i wstawić. Taka choroba, rozumiesz.:)
    Ale obie bardzo ładne. Też bym nie wiedziała, co wybrać. A jeszcze w realu inaczej. Tak, czy siak, radości Ci życzę z wyboru. Buziaki.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiałam się z tego Twojego - " U mnie żadnych meblościanek aż do śmierci! :) "
      Nie mów kochana "hop", bo mody zataczają koło, może jeszcze coś Ci się odwróci i kiedyś powiesz - "Rany Boskie! Po kiego mi te vintage?" ;)))
      Cmokasy!

      Usuń
  12. Ja wybrałabym Ikea. Uwielbiam tą serię i sama z chęcią bym urządziła w takim stylu mój salon. Na razie kupiłam ektorpa i na tym niestety muszę poprzestać. Wiem jednak, że marzenia się spełniają. ja marzyłam o ektorpie ponad rok i w końcu mam. Tobie tez życzę realizacji marzeń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, o Ektorpie to Ja marzę już drugi rok! Tylko gdzie Ja bym go wstawiła? Bo oczywiście żeby się nie rozdrabniać, to chciałabym wersję narożną, no i żeby wszyscy coś z tego mieli...
      Zobaczymy co ten rok przyniesie... :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Paris, bo to klasyczna wersja Ikeowskiej serii. W tej natomiast połączenie dwóch witryn to strzał w dziesiątkę, ale to Paris urzeka wyglądem. Powodzenia w podejmowaniu decyzji, bo obie serie są godne uwagi. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to zdjęcie z dwoma witrynami to dla mnie odlot! Chociaż pojedyńczo też się ten Hemnes fajnie prezentuje. Ale w wersji podwójnej jet optyczne wrażenie, że to jest jedna , duża witryna....
      Serdeczności! :)

      Usuń
  14. Te dwie witrynki są odjazdowe, praktyczne i ta elegancja , no to masz kochana dylemat - miły dylemat pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...taki miły, że spać nie mogę! hihi! ;)

      Usuń
  15. Twoja meblościanka nie jest jeszcze najgorsza,nie widziałaś mojej:))) hi ,hi. A jeśli chodzi o meble z Ikea,to są przepiękne,bardzo mi się podobają. Inie potrafię Ci doradzić,które wybrać, bo sama miałabym problem i podobnie jak Ty też mam małe mieszkanie. Myślę,że dokonasz dobrego wyboru i nie mogę się doczekać jak je kupisz i pokarzesz nam zdjęcia. Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie najgorsza?
      Kurcze, rób zdjęcie i pokazuj swoją!!! (a co! ciekawość mnie zżera) ;) hehe!
      Zanim coś kupię, potrwa jeszcze parę miesięcy... :)
      Buziaki!

      Usuń
  16. O kurcze jakie cudne!!!!Z chęcią bym wymieniła swoje meble właśnie na takie :)
    I to i to ślicznie wygląda,trudny wybór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba! Gdyby tak jeszcze wszystko było za darmo... Ech... Muszę najpierw na te przyjemności zaoszczędzić.

      Usuń
  17. Kochana, chociaż bardzo bym chciała to nie pomogę:) Wszystko jest tak prześliczne.... ale będzie cudownie jak już dokonasz zakupu:)
    buziaczki wysyłam i ściskam Dorotko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie pasować, bo jeżeli nie, to ugryzę się sama w tyłek! ;)
      Cmokasy!

      Usuń
  18. Dorotko jak dla mnie seria na H ;) Wydają mi się "lżejsze" w obyciu... delikatniejsze... :)

    Udanej niedzieli! Ja zmykam na Uczelnię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria "H" pasuje właśnie dlatego do nowoczesnych wnętrz, ale i spokojnie może połączyć stary styl z nowym.... A o to mi też właśnie chodzi.

      Usuń
  19. Paris:))) Ja właśnie mysle nad zmianą stołu... tylko musze stary sprzedać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli myślisz o stole z serii "Paris" to nie polecam... Bardzo delikatny. To mój stary jest o niebo lepszy!

      Usuń
  20. Napewno Hemnes , ma prostą formę i jest bardziej skandynawski.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hemnesy polecam.
    Meble z Jyska czyli Dannishe b. maja niedobra opinie.
    Fajne inspiracje.Juz sobie wyobrazam, jak bedzie pieknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meble z Jyska faktycznie nie są najlepsze. Obejrzałam tam wiele serii. Wszystkie białe nie wzbudziły moich 100% zachwytów. Zdecydowanie te niemalowane, czyli drewniane są tam o wiele lepsze. Nie wiem dlaczego, ale jakoś miałam takie odczucie.

      Usuń
  22. Ja bym wybrała Paris :) Podobają mi się szufladki na dole i całość bardziej do mnie przemawia. Dylematu zazdroszczę, zawsze to coś nowego w domu :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dylemat jest, bo nie chcę wyrzucić pieniędzy w błoto, w końcu sama muszę na to zarobić...
      Pozdrowionka...

      Usuń
  23. Po tym jak poznalam jakosc Ikea i Jysk wybieram Ikea . Sa proste i piekne i jak ktos juz napisal- zawsze mozesz zmienic uchwyty , a tyly okleic tapeta jaka chcesz. Jest teraz ta duzy wybor ze hoho. Pozatym zawsze mozesz liczyc na dobry serwis w Ikea, oraz na to ze powstana nowe meble z danej seri. Och, jakze to wspaniale uczucie meblowac od nowa swoj dom. Zazdraszczam ;-) . Usciski Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja nie myślę meblować dom!
      Tylko chcę trochę świeżości nadać pokojowi dziennemu (salonowi..hihi!). Zbytnio nie będę mogła rozwinąć skrzydełek, bo pokój jest ciasny...
      Jenyyyyy... Mam nadzieję, że pod względem nowego mieszkania coś się urodzi w tym roku. Wtedy dużo się zmieni.
      Ikea ma naprawdę dobry serwis. Oddawałam już pęknięty fotel i parę innych rzeczy - przyjeli bez mrugnięcia okiem i zadawania pytań.
      I to mi się tam naprawdę podoba!
      Buziaki!

      Usuń
  24. Dorotko, jeżeli chcesz zabudowę (którą ja uwielbiam), to tylko Hemnes. Dla mnie jest to kolekcja idealna.
    Ściskam :))) s.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm... Zobaczymy.... Narazie zbieram kaskę.
      Uściski...

      Usuń
  25. n ie wiem Dorotko co ci doradzić ponieważ każda z nas ma swoje upodobania , styl oraz zamilowania ale jak już to podpowiadam Paris - jest bardziej elegancki i jeszcze raz powiadam to ty masz być zadowolona - życzę ci kochana rozsądn ego wyboru tymbardziej że nie jest to chleb który dziennie kupujemy - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie! Mebli nie kupujemy na codzień i nie wymieniamy co roku (bynajmniej nie Ja). Tą meblościankę posiadam już kilkanaście lat i nie powiem, przyzwyczaiłam się do niej. Ma bardzo ciepły kolor, pasuje do stołu i krzeseł... Ba! Ale niestety zaczyna się sypać. Na coś bardzo drogiego mnie nie stać, dlatego szukam czegoś pośredniego w cenie, ale i w dobrym gatunku. Byłabym bardzo rozczarowana, gdyby nowe meble okazały się gorsze i mniej trwalsze niż te co mam... Dalatego dylematy są.

      Usuń
  26. Dorotko, mój faworyt to Hemnes. Sama miałam na niego chrapkę, ale powiem szczerze, że gdy już pojechałam do sklepu i pooglądałam go na wszystkie strony, to stwierdziłam że jest dość badziewny (mam tu na myśli jego słabe wykonanie). Wydaje mi się, że półki szybko poddałyby się ciężarom, które się na nich ustawi. Jakiś taki chybotliwy ten mebelek i bardzo delikatny. Ja w końcu zdecydowałam się na witrynę z serii Liatorp (podsyłam linka: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S19028754/) Jest zdecydowanie bardziej solidna, choć chyba nie tak ładna jak Hemnes. Wolałabym design Hemnesa, a wykonanie Liatorpu, ale wszystkiego mieć nie można... No cóż, trudne dylematy przed Tobą, ale myślę, że dokonasz trafnych wyborów ;) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Hemnes jest sosnowy, mnie też się to wszystko trochę cienkie wydaje, ale...
      ...jest drewniany!
      Znam tą serię Liatorp, bo często w Ikea bywam.Wygląda bardziej błyszcząco, też są to ładne meble, ale niestety są zrobione z płyty i okleiny, a obstawiam obecnie tylko na drewno, także ta seria już nie dla mnie...

      Usuń
  27. Wybór trudny, ale ja bym jednak postawiła na Hemnes z racji tego, że wybór "do kompletu" większy. I trochę lżej wyglądają z racji posiadanych nóżek (a nie taki panel/cokół jak w Paris). Jestem ciekawa co wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj się zaskoczyć! hehe! To jeszcze trochę potrwa... :)

      Usuń
  28. Ja ma 3 takie witryny Hemnes, te z szufladkami, zmieniłam gałki na porcelanowe, bo pasują do mebli STAT w kuchni, zalety widok nieziemski, zwłaszcza po wypełnieniu porcelaną, wady: trzeba przykręcić do ściany z racji lekkości, więc mało mobilne:) Domykanie szuflad i drzwi głośne, płytkość szuflad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze....
      Mówisz, że niestabilne? A mnie się właśnie te witryna z szufladami z Hemnesów najbardziej podoba. Stoją oddzielnie, czy razem?
      Chciałam zajrzeć na Twojego bloga, ale Blogger coś mnie wyrzuca... :(

      Usuń
  29. Dla mnie Hemnes :) Jak dla mnie w jego prostszej formie jest więcej klasy i uroku :) Kurczę, aż mi się zachciało zmian gdy tak patrzę na te zdjęcia zamieszczone przez Ciebie :) Buzia!

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj i ja marzę o Hemnes :) Prostota tych mebelków do mnie przemawia. Sama już taką witrynę ustawiam w myślach po całej kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Trafiłam na twojego bloga przez przypadek i bardzo mi się tutaj podoba
    oby tak dalej, będę tutaj częściej zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię blogi, na których wszystko "dzieje się" od początku :-) A co do pytania? Zdecydowanie PARIS. Pozdrawiam cieplutko.:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie zdecydowanie Paris ,uwielbiam szufladki :)
    Natomiast Hemnes ma większy wybór ,masz problem kochana !

    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie... Dokonałam wyboru i decyzja jest słuszna... :)

      Usuń
  34. Mnie Paris bardzo się podoba, ale szkoda, że oferta taka skromna. Co do Hemnes,to sama jestem na etapie zakupu do pokoju Madziuśki, Już mam kilka elementów i już z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że owszem są bardzo ładne ale również bardzo delikatne... delikatnie mówiąc. Cieszę się ze zmiany jaką planujesz, fajnie mieć coś nowego,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria "Paris" jest piękna... Niestety jest tylko to co widać na zdjęciach plus jeszcze dwa różne rozmiary stolików do sofy. Nie ma większego wyboru w witrynach, czy komodach, a szkoda! Bo przecież niektórzy wolą mieć witryny z panelem w drzwiach, albo z większą ilością szuflad.Ale forma i kolorystyka tego co jest - bardzo ciekawa i mi się podoba. Dlatego dla mnie te meble są piękne. Tylko niestety także delikatnie mówiąc podobnie jak Hemnes - delikatne.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Będzie mi miło jak zostawisz po sobie widoczny ślad w postaci komentarza... :)