Blog o dopatrywaniu się radości w małych rzeczach, bo bez tych małych radości, przecież tych dużych by nie było... ;)


niedziela, 6 września 2015

Wrześniowy spacer...

Hej!

 Dziś masa zdjęć i minimum mojej pisaniny.
 Zapraszam na spacer do mojego miasta do Brühl.
  ...jesienny spacer po miejscu, które już pokazywałam kiedyś TUTAJ, było to także jesienią, ale dwa lata temu, więc trzeba było koniecznie zaktualizować.
Są to okolice pałacu ( pałac Augustusburg) i przypałacowe ogrody oraz park.
(Uzupełnienie posta: więcej informacji na temat pałacu znajdziecie na świetnym blogu podróżniczym Mariusza "NRW trip" KLIK TUTAJ.. Jest to blog o okolicach wartych odwiedzenia właśnie w tej części Niemiec , chociaż nie tylko).

Jeszcze jest sporo intensywnej zieleni, ale czuć już niestety chłodny oddech jesieni...
Miłego oglądania!





Co mnie tutaj zachwyca to wielkość tych drzew...







Na rabatkach szaleją jeszcze kolory lata, ale powoli zaczyna pojawiać się brąz...




Wkrada się bezczelnie i pożera  barwy mojego ukochanego lata!









 Na cytrusowym drzewku liści ubyło.... Nie służą mu chłodne już nocki.



Zeby człowiek się nie wstydził (i żeby w sklepie cytrusy były drogie!) to pewnie ogołociłabym dokumentnie... hihi! ;)))


































Naturalnie rosnący jesienny bukiet...
Chłodne nocki przerzedziły rosnące kwiatki, ale i nawet taki "bidny" wygląda dość ładnie...
















Na jadalne kasztany trzeba jeszcze poczekać...





Jaką to natura daje siłę do przeżycia!
W małej szczelince na balustradzie wyrosła sobie poziomka... Ba! Nawet zaowocowała!









Kurcze... Kocham to miasto! :))))))))

Ostatnio dopisałam się do  wyzwania fotograficznego u Reni, tematem przewodnim jest: "Idzie jesień".
Także równie zwariowani jak Ja na punkcie robienia fotek (Ja to mam hopla!), mogą popuścić wodze swojej fantazji i się  jeszcze dopisać do tej zabawy TUTAJ.

Do następnego miłego! :)))

D.






67 komentarzy:

  1. Jejku kocham twoje zdjęcia! I zakochałam sie w twoim mieście...robi wrażenie i ono jeszcze nie śpi;) tętni życiem i kolorami. przepiekna jesień...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku kocham twoje zdjęcia! I zakochałam sie w twoim mieście...robi wrażenie i ono jeszcze nie śpi;) tętni życiem i kolorami. przepiekna jesień...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za jesienią zbytnio nie jestem, wolę lato, ale ta pora roku niestety istnieje w naszym klimacie i jest nie do uniknięcia. Dlatego trzeba korzystać z każdego ciepłego dnia jeszcze, bo od listopada (jak nie wcześniej!) zacznie się szara masakra...
      Obecnie pada... Brrrrrrrr! :( Zastanawiam się, jak długo jeszcze zostawię krzesła i stół w pawilionie. ale chyba nie dłużej niż do końca września.Szkoda, żeby marniały na coraz bardziej wilgotnym powietrzu...
      Serdeczności........

      Usuń
  3. Piekna jesien sie zaczyna... Cudnie pokazalas swoje miasto...
    Rewelacyjne zdjecia...

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie jest w Twoim mieście o tej porze roku. Świetne zdjęcia - obejrzałam z przyjemnością.
    Dużo zieleni i kwiatów, gdyby nie oblatujące z drzew liście można by pomyśleć, że to pełnia lata.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liście schną... Szczegolnie na kasztanach (tych zwykłych) można to zauważyć... Jako pierwsze żółkną już lipy i brzozy. Na zaróżowienia, pomarańczowienia i czerwienienia, trzeba jeszcze poczekać do bardziej niższej temperatury...
      Serdeczności...

      Usuń
  5. Boskie fotki! Ja też mam hopla na punkcie robienia zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod wrażeniem Twoich poczynań z aparatem...fotki cudne:) Urokliwe miejsce.Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam czasu studiować narazie książki dołączonej do aparatu, bo jest 2cm gruba...hihi! Zdjęcia są robione tak na wyczucie. Mam trochę problemów z doborem odpowiedniego programu w aparacie do odpowiedniej sytuacji, ale... im dłużej pstrykam, tym bardziej poznaję ten sprzęt.
      Pozdrowionka...

      Usuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia robisz i potrafisz znaleźć odpowiedni kadr i odpowiednią chwilę do zrobienia zdjęcia! I narobiłaś mi teraz ochoty na te kasztany!! W Polsce trudno dostać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasztany są bardzo syte i smakują tylko na gorąco! Ja kupuję już gotowe, uprażone, jak spaceruję w mieście po świątecznym bazarze.U nas dość sporo rośnie tych drzew, kasztanki można też kupić w normalnych sieciówkach. Aczkolwiek trzeba zwrócić uwagę czy nie są zbyt stare (wyschnięte!), bądę zapleśniałe, bo inaczej są niesmaczne. Nie mogą też długo leżeć, także trzeba je praktycznie zaraz prażyć. Z tym trzeba też mieć wprawę, żeby nie wybuchły w piekarniku, trzeba je naciąć.
      Serdeczności............

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia Dorotko... Ściskam, K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo... Myślałam już, że gdzieś zaginęłaś... ;)
      Pozdrowionka! :)

      Usuń
  9. ALe porobiłąś piekne zachwycające zdjęcia...ja to mysle, że powinnas zmienic zawód, sprzęt juz masz, zdolności też....więc powinnas próbować, a tymczasem powodzenia w wyzwaniu. Twoje misto jest na pewno piekne sam park zachwyca różnorodnoością barw i roślin i ptaków...wychwyciłąś ciekawe szczegóły....pozdrawiam Dorotko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Beata, takich zdolnych jak Ja jest.............? Wystarczy tylko wejść na ten przykład na Pinerest, że już nie wspomnę ten nawał blogów...hehe!
      Na tym skype jakoś się chyba wymijamy... ;)

      Usuń
  10. Jestem zauroczona tym miejscem.. bujna zielenią i kwiatami:)
    cudnego nowego tygodnia kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najcudowniejszy w tygodniu to jest tylko piątek... Piątunio........... Piąteczek! ;))))

      Usuń
  11. Piękne miasto, piękny park i piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ piękne miejsce, chciałabym je zobaczyć, przespacerować się tymi alejkami, powąchać te cudne kwiatki, może też zrobić kilka fotek, bo jest na czym oko zawiesić - naprawdę! Nie dziwię Ci się, że kochasz swoje miasto, pięknie uchwyciłaś je w swoich kadrach. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tylko kawałek mojego miasta....Zresztą dość stary kawałek, bo jeszcze króliska przechadzali się tymi alejami. Wystarczy spojrzeć tylko na te drzewa - czuć historię i pewną tajemniczość.... ;)
      I ta przestrzeń! To mnie bardzo uspokaja.
      Brühl nie leży na końcu świata, tylko tak około 1000 kilometrów od Ciebie. W dzisiejszych czasach - rzut beretem!

      Usuń
  13. Diese Fotos sind zum Niederknien schön!!!
    Danke - es war eine Lustwandeln.
    Hab eine feine Zeit
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liebe Elisabeth!
      Schön das Du meinen Blog bezucht hast.Ich bin total von deinem Blog begaistet, und halte dich für den Deko-Goru...
      Du kannst das sehr gut und ich möchte viel von dir lernen... :)
      Freundliche Grüße!
      Dorota

      Usuń
  14. Ależ piękne zdjęcia!!!miejsce też niesamowite!!!Chętnie bym je oberzała osobiście,uwielbiam takie klimaty:)A tak przy okazji....buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...kochana, a tak przy okazji to co to za problem?
      Planuj na przyszły rok urlop w Brühl! Pokazałam tylko kawałek mojego miasta, jest jeszcze Phantasialand (też miałam już chyba o nim dwa posty), jest też zaraz obok potężne miasto Köln (Kolonia),i ok. 20 km dalej Bonn... Zwiedzać jest co.
      Cmokasy!!!

      Usuń
  15. Faktycznie drzewa robią wrażenie :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczęściaro, ale masz miejsce na leczenie jesiennych dołków :-) pięknie i cytrusa można skubnąć ;-)
    A mnie się nic nie chce przez tą jesienną pluchę, pada i wiej juz 3 dzień, i odlot bocianów .......
    Ale się za Tobą stęskniłam
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to będzie jeszcze maksymalnie z miesiąc czasu. Jesieni o jakiej piszesz po prostu niecierpię... Bleeeeeee! :(
      Pozostanie tylko zaszyć się w domowych pieleszach i... czynić dekoracje!
      ...oraz palić świece, żeby chociaż w ten sposób się doświetlić i pocieszyć! ;)))))))
      Założyłabyś sobie wreszcie tego skype, to byśmy sobie pogadały bez ograniczeń...
      Cmokasy!

      Usuń
  17. Witaj Dorotko !
    Potrafisz magicznie pokazać swoje miejsce swój DOM,
    Poziomka znalazła swoje miejsce na tej ziemi ,
    jednym słowem dla każdego jest gdzieś to miejsce wyznaczone
    Pozdrawiam Ciebie serdecznie buziaczki dla Ciebie i Twoich najbliższych

    Irena


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, jak to takiej poziomce niewiele do życia i (szczęścia!) trzeba.... Nawet w takiej szczelince znalazła dom. A My ludzie ciągle szukamy czegoś lepszego, nowszego, większego... Podglądając naturę można wyciągać ciekawe wnioski...
      Cmokasy! :)

      Usuń
  18. Cudny spacer... a jesienny bukiet piękny, zauroczył mnie... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Oh, was für eine Freude!
    Danke für deinen lieben Besuch und die charmanten Worte. Ich freue mich wirklich sehr darüber, dass es dir bei mir gefällt. Hab noch eine traumhaft schöne Zeit
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anhand deiner Bilder merk man, wie viel Herz und Leidenschaft du da hinainsteckst! :)))

      Usuń
  20. Jestem zachwycona ,,naturalnie rosnącym bukietem,, ...gdyby tylko podobny udało mi się spreparować na własnym balkonie....piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwałam to bukietem, bo tak jakoś mi się skojarzyło na pierwszy rzut oka... ;)

      Usuń
  21. Oczarowałaś mnie tymi zdjęciami Dorotko!!!!! Przepiekne, pełne uroku miejsce... i te kaczuchy... bajka!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne to Twoje miasto! A ogromne drzewa normalnie mnie oczarowały;D W życiu nie widziałam takich drzew! Ty to masz szczęście! W ogóle piękne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest wiele ciekawych drzew np. mamutowce,które są bardzo szerokie) niestety nie ujęłam na fotkach, a szkoda....
      Dziękuję za odwiedziny... :)

      Usuń
  23. Bardzo piękne miejsce, idealne na spacer... Trochę mało treści ale zdjęciami wyraziłaś i pokazałaś chyba wszystko co się dało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, no nie robię przecież na moim blogu przewodnika turystycznego, tą działkę zostawię już Tobie..hihi! ;)
      A widzisz!
      Zaraz zrobię krótką adnotację w tekście posta...
      Jesteś w błędzie, nie pokazałam wszystkiego co się dało... Jakbym chciała to zrobić, powstałby post-tasiemiec... Pałac w środku jest też dość ciekawy i ten mniejszy pałacyk Falkenlust, oraz oranżeria... Ech... Musisz przyjechać po prostu i sam tutaj połazić...

      Usuń
  24. Jak pięknie i zielono !!!! Już się boję jesieni, i tych łysych drzew, brrrrrrr.
    super ujęcia !!!! buziak

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne ujęcia. I piękny ten park. Niby jesień się zaczęła, a rabaty cudownie kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj i wczoraj cudowna słoneczna pogoda! Zeby nie chłodne już nocki, możnaby pomyśleć że lato nadal nie odpuszcza...
      (Już założyłam zimowe kołderki).

      Usuń
  26. Łał!! Piękne zdjęcia i piękne miasto! W ogóle jeszcze tej jesieni u Ciebie nie widać, u mnie już liście szeleszczą pod nogami :)
    Kwiaty cudne, a naturalny bukiet powala. Uważam, ze ten kto go wymyślił i zrobił to artysta w pełnym tego słowa znaczeniu...
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, widac juz jesien! Moze nie jest jeszcze tak intensywna jak u Ciebie, ale sa tez suche szeleszczace liscie, szczegolnie pod kasztanowcami...
      Ten naturalny bukiet rosnie sobie w prywatnym ogrodku zaraz przy palacu... :)

      Usuń
  27. Ale pięknie:-) W Krakowie też czuć nadchodzącą jesień-chłodne wieczory i poranki dają się już we znaki.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraków to piękne miasto... Wiem bo kiedyś byłam.
      Co prawda latem... ;)

      Usuń
  28. Bardzo tam pieknie! I te aleje..
    Nie bylam w Bruhl, a znam wiele niemieckich miast. Z przyjemnoscia sie tem wybiore)
    Usciski)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dorota, what amazing photos! Beautiful, everything is so beautiful! See how much care is taken of people to look all so beautiful and the other thing I saw was that you very much love this city!
    Tall trees really are very impressive ... ah, and everything else! Thanks for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne zdjęcia. Rozmarzyłam się bardzo oglądając te cudowne widoki. I te ostatki lata, przywodzą na myśl, że to naprawdę już koniec i trzeba powoli szykować się do sprzątania w ogrodzie. W pięknym miejscu na ziemi mieszkasz. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powoli sprzątam w ogrodzie, wycinam to co już w tym roku więcej nie zakwitnie i usuwam to co przekwiotło i jest tylko jednoroczne. Trzeba też przygotować miejsce do wysadzenia cebulkowych... Kurcze, w sklepach pojawiły się już cebulki tulipanów, etc... Narazie oglądam co jest i co przybywa, bo wybór jest, że hoooo, hooooo! ;) (żebym tak tylko jeszcze miała na to co chcę tyle pieniędzy... hihi!)

      Usuń
  31. Dorotko cudowne miasto, a zdjęcia bajeczne. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ależ tam pięknie. A aleja starych drzew jak w bajce, wręcz nierealna...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Będzie mi miło jak zostawisz po sobie widoczny ślad w postaci komentarza... :)