Blog o dopatrywaniu się radości w małych rzeczach, bo bez tych małych radości, przecież tych dużych by nie było... ;)


sobota, 6 lutego 2016

Bez wielu zbędnych słów...

Hej!


Północna Westfalia, Brühl, 6-sty lutego 2016

Zima, czy wiosna?




 

 






 







Parę dni temu przyniosłam do domu z ogrodu gałązki magnoli. Zaeksperymentowałam...
Byłam ciekawa, czy z takich małych pączków coś się rozwinie...

Zakwitły! 



...ale i na dworze w osłoniętych miejscach także!



Miłego Weekendu moi drodzy...

D.

50 komentarzy:

  1. Oczywiście, że wiosna. Aż miło popatrzeć:) Cudowne widoki.
    Pięknego weekendu kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę że wiosna, chociaż kalendarz na to nie wskazuje... Bardzo dziwna w tym roku zima była, sama nawet nie wiem czy była, bo najniższa temperatura to -7°C, i to tylko przez może dwa dni...

      Usuń
  2. Oj, to u Was duzo bardziej do przodu. U nas nic nie kwitnie :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, na Eifel jest chłodniej niż u nas... Zdjęcia są z dzisiejszego dnia. Część z mojego ogródka, część ze spacerku. Zima jeszcze bardziej łagodniej przebiegła niż w tamtym roku.Nie wiadomo czy się cieszyć, czy też smucić... Pogoda można rzec kwietniowa. Aż dziw bierze, że wiele letnich kwiatów jeszcze kwitnie,tak samo jesiennych, (co prawda bidnie), na przykład lawenda i wrzosy. Jakoś wszystko to pomieszane, wymieszane...

      Usuń
  3. jaka piękna wiosna :)))) Ach!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj na przemian, raz słońce świeci, to znowu się chowa... Ot, można rzec - kwietniowo w lutym... ;)

      Usuń
  4. Dostałam oczu jak pingpongi, aż nie wierzę że u Was aż już tyle się dzieje, super,przyszła ta prawdziwa wyczekiwana wiosna:)!
    Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widok kwitnących wiosennych kwiatów i mnie napawa radością, jednak w tle tej euforii jest pewien niepokój... Mieszają się pory roku, nic nie jest tak jak kiedyś i chyba już nie będzie. Klimat w zbyt szybkim czasie się ociepla i co za tym idzie, zmierza to do ekologicznej (epokaliptycznej?)katastrofy...

      Usuń
  5. Wiosna jak się patrzy... oj chyba zacznę szukać jej u siebie, piękne fotki... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. No wiosennie juz u Ciebie.U mnie powoli zaczynajac kwitnac zonkile w ogodzie i pojawily sie pierwsze hiacynty.Dzisiaj bylo ladnie i pogodnie ,a termometr wskazał 11 stopni.
    Jak zawsze Twoje zdjecia zachwycaja.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie hiacynty także powyłazimy w ogrodzie, tak samo tulipany, ale na ich kwitnienie musimy jeszcze trochę poczekać... Wracając teraz któregoś dnia z miasta, widziałam w jednym z ogródków kwitnące irysy! Ogródek bardzo osłoneczniony, bo od strony południowej, także warunki niemalże idealne do wcześniejszej wegetacji. Moje irysy jeszcze tak daleko nie są...
      Pozdrówka! :)

      Usuń
  7. Ależ zdjęcia! Uczta dla oczu:) Ja także codziennie biegam do ogrodu nie mogę się doczekać kolorów...:))) Jeszcze troszkę:) Dobrej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze zwiastuny napewno już są! Poszukaj! :)

      Usuń
  8. Witaj Dorotko !
    Ale wiosna piękna u Ciebie !
    Piękne fotografie
    Posadziłam w donice w mieszkaniu różne cebulki .
    Żonkile rozwijają swoje żółte kwiatki na inne jeszcze muszę poczekać
    Wspaniałej niedzieli dla całej rodzinki
    pozdrawiam serdecznie Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecny czas sprzyja pragnieniu kolorów w domu... I wiosny! Aż się lepiej człowiek czuje, jak widzi powracające życie w cebulkowych... :)
      Uściski Irenko!

      Usuń
  9. O kurde!U mnie na zmiane raz snieg raz deszcz.Potem to wszystko zamarza.I na dodatek wirusy wszedzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuuuuuuu... To zdrówka życzę! Mnie jakoś na szczęście wirusy najmniej (z naszej piątki)dorywają. Byłoby to tragedią, jakbym musiała w łóżku leżeć. Brudne gary by się piętrzyły w zlewie, bo... zmywarkę przecież trzeba włączyć! A moi faceci to czasami mam wrażenie, że są gośćmi w domu - bo nic nie wiedzą, nic nie umieją... Echhhhh...

      Usuń
  10. Niesamowite! Tam naprawdę tak jest? Powiem szczerze, że pomimo ukochania zimy, na widok Twoich zdjęć, zaczynam tęsknić do wiosny! Wiem, wiem, dopiero luty, ale jakiś niezdecydowany... a te pąki i kwiaty, te barwy! Dziękuję za te zdjęcia, dodały mi otuchy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Ja lubię zimę, ale u mnie praktycznie jej w tym roku nie było...Odrobinka białego puchu przez dwa dni i... koniec! Właściwie od jesieni tamtego roku królowało cały czas "przedwiośnie". Dlatego cieszę się, że wiosna idzie, bo bym wpładła chyba w jakąś depresję... hehe!

      Usuń
  11. Nie maco zima poszła sobie precz :) Cudne zdjęcia , a na nich najprawdziwsza wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już kochana na zimę się nie nastawiam... W głowie już wiosna i...
      ...motylki! ;)

      Usuń
  12. Piękne zdjęcia. To na pewno już wiosna U mnie dopiero z ziemi wszystko wychodzi.Patrząc na te kwiaty to serce się raduje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej mam jakieś zadośćuczynienie za brak zimy! ;)

      Usuń
  13. Gęba sama mi się uśmiechnęła kiedy oglądałam te cudne kwieciątka! U nas jeszcze szaro buro i ponuro a wirusy szaleją i jak na złość łapiemy je wszystkie po kolei :( Czekam na wiosnę jak na zbawienie, bo mam nadzieję, że w końcu przestanę: smarkać, kichać, prychać, kaszleć i tym podobne... Jakoś tak rozrywkowo zaczął się ten rok i nijak z tonu spuścić nie zamierza ;)
    Wracam popatrzeć na Twoje zdjęcia, z których uśmiechają się do mnie kwiateczki, szepczące cichutko - wiosna idzie :))
    Ściskam! :)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie jakiś znak życia od Ciebie! Już zaczynałam się martwić dobra kobieto, i nawet przemyślałam rzucić Cię na rozruch i przedzwonić (oczywiście o uczciwej dla Ciebie porze dnia)... hihi! Muszę wreszcie się zebrać i obfocić te cudeńka od Ciebie. Narazie jestem w trakcie przygotowywania pokoju dla Josha. Ciężko to idzie, bo Timo ma tam jeszcze swoje rzeczy (jak można wywozić się już dwa miesiące?!) Ot, i Ja wyrodna matka zaczęłam na niego (z lekka) już naciskać. Mówię Ci - minę miał bezcenną... ;)
      Trzymaj się cieplutko! ;)))
      ...i dbaj o siebie!

      Usuń
  14. Jejku jakie wspaniałe zdjęcia!!:-O Jestem pod wrażeniem!Pięknie u Ciebie, wiosennie.Pozdrawiam i życzę wspaniałego tygodnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiosna, wiosna, wiosna, mam nadzieję, że już nie będzie zimy, chociaż to dopiero początek lutego. Ale po Twoich zdjęciach upewniam się na całego !!!!! Witaj wiosno !!!!, buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wraz z obudzeniem się natury, zły humor u mnie zelżał... Czekam teraz z niecierpliwością na zaczęcie jakichś prac w ogrodzie, ale narazie to muszę zrobić przegląd wszelkim nasionom i rozpocząć wysiew do doniczek...
      Cmokasy!

      Usuń
  16. Aż trudno uwierzyć własnym oczom.... prawdziwa , kolorowa, ukwiecona wiosna na początku lutego :))) Cudnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To narazie tylko zwiastuny, wszędzie kolorowo jeszcze nie jest...

      Usuń
  17. Nie wiem czy zazdroscic Ci czy wspolczuc hehe . Tak to zart . Dorotko, zazdraszczam szczerze, bo u nas pada i pada, Tomek jezdzi odsniezarka , ja szufluje i tak kazdego dnia . Ufff . Ale mam nadzieje , ze zarazisz mnie ta swoja wiosna i jak sie tak napatrze i napatrze na tetwoje zdjecia to moze poczuje sie troche lepiej. Usciski Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie lepiej było do Niemiec się wyprowadzić? Zachciało Ci się Norwegii, to teraz szufluj! hehehe!;)))) Oczywiście też sobie teraz żartuję...

      Usuń
  18. Wiosna na całego. U mnie jeszcze spokój i bez kolorów, chociaż zielone "łebki" już wychodzą.

    OdpowiedzUsuń
  19. No to jest wiosna na całego. Po tym co tu zobaczyłam jeszcze bardziej nie mogę się doczekać wiosny u nas.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale cuda!!!! A u nas wiosna tylko w domu z kupionymi kwiatuszkami.... Jak ja bym chciała mieć ogródek! Buuu! Wdychaj wiosnę za mnie ;) Buzia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam magnolie. W Gdańsku dzisiaj było słonecznie. Nawet zaczęłam szukać w necie mebli ogrodowych ;) Oby do wiosny!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  22. Wysłałaś wspaniałą wiadomość wiosenna. Ja tylko się zastanawiam, czy to dobrze, że tak wcześnie:) Nic to! Czas się cieszyć:) Buźka

    OdpowiedzUsuń
  23. U Ciebie to już bez dwóch zdań wiosna!!! U nas w kratkę, chociaż pąki bzów robią się zielone. Poluję na białe krokusy, ale ciężko ;/
    Pozdrawiam cieplutko-D.

    OdpowiedzUsuń
  24. Niesamowite z tą Twoją wiosną:-)A magnolia przecudnie zakwitła! Uwielbiam!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  25. Wunderschöne Bilder!
    Herzlichst
    Gabriela

    OdpowiedzUsuń
  26. Dorotko o nie miałam z wrażenia! U Ciebie wiosna na całego, piękne zazdroszczę troszeczkę. U mnie wczoraj padał śnieg, a teraz wyszło słoneczko i jest wielka chlapa. ;) Pozdrawiam i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna magnolia, wunderbar :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. wiosna wiosna !!!!
    Super eksperyment ! lecę do ogrodu

    OdpowiedzUsuń
  29. Lovely,amazing spring photos,dear Dorota!
    Hugs!

    OdpowiedzUsuń
  30. Anemony???Juz?
    Piekne zdjecia!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Będzie mi miło jak zostawisz po sobie widoczny ślad w postaci komentarza... :)